Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Żywność marnujemy w domach

USTAWYOZYWNOSCICznF

Gospodarstwa domowe odpowiadają za 53 proc. odpadów żywnościowych, a przeciętny Polak produkuje rocznie 54 kg odpadów spożywczych. Takie wyliczenia przedstawiła firma doradcza Deloitte. Zdaniem, agendy Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), koszty ekonomiczne związane z marnowaniem żywności w Europie szacowane są na 1 bln dolarów rocznie. Od września 2019 r. działające w Polsce sklepy zostały ustawowo zobowiązane do przekazywania żywności organizacjom charytatywnym.

Raport Deloitte podkreślił, że co roku w skali świata marnuje się ponad 30 proc. żywności, czyli 1,3 mld ton. Tylko w Unii Europejskiej (UE) straty materialne, spowodowane nie szanowaniem jedzenia dochodzą do biliona dolarów każdego roku – szacuje FAO. Tak wysokie kwoty wynikają z tego, że kiedy wyrzucamy ziemniaki, w koszu lądują nie tylko warzywa i np. 2 zł, które na nie wydaliśmy. Wyrzucamy równocześnie całą wodę zużytą do uprawy każdego ziemniaka. Marnujemy energię i paliwo potrzebne do zasiewu, pielęgnacji, zbioru, transportu i magazynowania. W końcu wytwarzamy odpady, które zalegają na składowiskach, gdzie emitują szkodliwe gazy cieplarniane.

Najwięcej żywności marnują gospodarstwa domowe, które odpowiadają za 53 proc. odpadów żywnościowych. Szacuje się, że przeciętny Polak wytwarza rocznie 54 kg odpadów spożywczych. Łącznie z ulegającymi biodegradacji odpadami ogrodowymi, potencjał bioodpadów w odpadach komunalnych to około 4,8 mln ton, co w przybliżeniu stanowi 40 proc. całości. Z kolei wykorzystany potencjał biomasy (np. w postaci kompostu) to około jedna trzecia tej masy.  Marnotrawstwu w tym zakresie ma przeciwdziałać m.in. nowelizacja ustawy o czystości i porządku w gminach, która weszła w życie 6 września 2019 r.  Wprowadziła możliwość obniżenia stawek za odbiór odpadów dla gospodarstw domowych, które nie oddają bioodpadów, a prowadzą przydomowe kompostowniki.

Kolejnym narzędziem prawnym zapobiegającym marnowaniu jedzenia jest nowa ustawa z mocą od 18 września 2019 r., obejmująca sklepy wielkopowierzchniowe i hurtownie o powierzchni sprzedaży powyżej 250 m kw., czerpiących co najmniej 50 proc. przychodów ze sprzedaży żywności. Z tym, że przez pierwsze dwa lata obowiązywania nowe przepisy będą obowiązywały obiekty o powierzchni powyżej 400 m kw. Muszą one zawrzeć umowę z wybraną organizacją pozarządową i nieodpłatnie przekazywać jej żywność. Mają to być produkty spełniające wymogi prawa żywnościowego, które mimo to zostałyby uznane za odpady ze względu na wady wyglądu samych środków spożywczych lub ich opakowań albo z powodu zbliżającego się upływu terminu przydatności do spożycia. 1 marca 2020 r. wejdą w życie przepisy dotyczące opłat. Sprzedawcy zapłacą 0,1 zł za kg zmarnowanych produktów. Dodatkowo, za niespełnienie tego wymogu  będą grozić kary od 500 zł do 10 tys. zł.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: Unia europejska

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.