Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Czas oszczędzania energii

OSZCZEDZANIECIEPLACznF

Sezon grzewczy nie tylko właścicielom domów jednorodzinnych podwyższa ciśnienie krwi. Przyczyną jest wizja rachunków, które przyjdzie nam zapłacić za opał czy dostarczanie ciepła z sieci komunalnych. Jesienią za późno już myśleć o dociepleniach budynku czy zmianie instalacji grzewczych. Są jednak prostsze sposoby oszczędzania na kosztach ogrzewania mieszkania i domu. Jednak w dłuższej perspektywie warto pomyśleć o większych inwestycjach – tym bardziej, że ruszył program rządowy wspierający takie inwestycje.

Zacznijmy od szybkich i mniej kosztownych sposobów:

  • Pozakładaj na grzejniki termostaty. Taki zabieg pozwoli w pełni kontrolować temperaturę w pomieszczeniach. Powinna ona wynosić w granicach 19 - 21 stopni. W łazience może być ona nieco wyższa, a z kolei w sypialni trochę niższa niż w pozostałych pomieszczeniach. Temperatura niższa o 1 stopień, oznacza o 10 proc. mniejsze rachunki za ogrzewanie. Gdy wyjeżdżamy na dłużej z domu, to należy obniżyć temperaturę nawet o kilka stopni. Jednak nie należy jej zbyt mocno redukować, gdyż może to spowodować wystudzenie i zawilgocenie mieszkania.

  • Grzejniki nie powinny być niczym zasłonięte - nawet zasłony i grube firany potrafią zakłócić obieg ciepła w mieszkaniu;

  • Sprawdź szczelność okien - jeśli są stare to wymień je na nowe;

  • Pomieszczenia w okresie grzewczym należy wietrzyć raz na dzień, krótko ale intensywnie - należy pamiętać, aby w tym czasie przykręcić termostaty na grzejnikach;

  • W słoneczne dni należy odsłaniać okna - w ten sposób możemy za darmo pozyskać ciepło do naszego mieszkania.

Najmniej opłacalne jest ogrzewanie olejem opałowym i energią elektryczną. Gdy pozwala nam na to budżet domowy, to warto zastanowić się nad nowoczesnymi rozwiązaniami takimi jak pompy ciepła czy rekuperacja. Jednak inwestycje związane z odnawialnymi źródłami energii są dosyć kosztowne i zwracają się najczęściej po wielu latach. Ponadto gdy jesteśmy właścicielami domu, to należy zastanowić się nad dociepleniem budynku. W podjęciu tej decyzji pomoże nam audyt energetyczny, ponieważ ekspert wskaże nam miejsca, przez które "ucieka" najwięcej ciepła z naszego domu.

Najtaniej od lat wychodzi opalanie drewnem i węglem. Jest ono jednak dosyć pracochłonne. Ponadto musimy mieć miejsce do składowania opału. Dlatego dla niektórych lepszym rozwiązaniem będzie ogrzewanie gazem ziemnym. Jest ono droższe ale za to praktycznie bezobsługowe.

W ramach rządowego programu "Czyste Powietrze" będzie można dokonać termomodernizacji do 4 mln domów. Ich właściciele z najniższymi dochodami mogą liczyć nawet na 90 proc. dotacji. Jednak maksymalne koszty modernizacji wynoszą 53 tys. zł. Korzystne jest to, że dotacje nie będą stanowiły przychodu podlegającego opodatkowaniu. Pożyczki mogą być udzielane na okres do 15 lat z preferencyjnym oprocentowaniem, które na czerwiec 2018 r. wynosiło 2,4 proc. Zainteresowani od 1 sierpnia 2018 r. mogą zgłaszać się o pomoc. Do przyjmowania wniosków o dofinansowanie można zgłaszać się do Bank Ochrony Środowiska (BOŚ), który został partnerem w realizacji rządowego programu. Na jego sfinansowanie rząd przewidział wydatki w wysokości 103,0 mld zł. Łączny koszt inwestycji ma wynieść 132,8 mld zł, doliczając wkład własny właścicieli domów. Na dotacje przeznaczono 63,3 mld zł, a na pożyczki 39,7 mld zł. Okres finansowania obejmie lata 2018-2029. Minimalny koszt realizowanego projektu to 7 tys. zł.

Fot. pixabay.com

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.