Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Zadłużenie młodych rośnie

UMLODYCHROSNIEDLUGCznF

Zadłużenie emerytów spadło o ponad pół miliarda złotych w ciągu 2019 r. - poinformował Krajowy Rejestr Długów (KRD). Prowadzony przez Biuro Informacji Gospodarczej (BIG), wykaz danych o Polakach z długami przedstawia też odwrotne zjawisko wśród młodych. Dług pokolenia w wieku 18-25 lat powiększył się o 30 procent. Dzięki dodatkowym pieniądzom z programu Rodzina 500+ czy rosnącym płacom, mają coraz lepszą zdolność kredytową, więc sami występują z wnioskami o kredyt. Tym samym systematycznie odciążają dziadków.

"Dziadkowie często pożyczali pieniądze na zaspokojenie potrzeb najmłodszych członków rodziny. W efekcie, portfele seniorów stają się nieco grubsze" – ocenił przyczyny zmniejszania się obciążeń finansowych seniorów Adam Łącki, cytowany w komunikacie KRD jego prezes. 

Malejące zadłużenie seniorów idzie w parze ze zwiększającym się zadłużeniem najmłodszej grupy dłużników. Rośnie zwłaszcza liczba tych, którzy mają do 35 lat. Wśród Polaków między 18 a 25 rokiem życia grupa zadłużonych zwiększyła się o 30 proc. Dzięki 500+ czy rosnącym wynagrodzeniom, mają coraz lepszą zdolność kredytową, a więc coraz częściej występują z wnioskami o kredyt i go otrzymują.

Wśród zadłużonych seniorów przeważają kobiety. Według raportu KRD ze stycznia 2020 r., zadłużonych było prawie 340 tys. kobiet po 60. roku życia i mężczyzn po 65. roku. Z tym, że odnotowano ponad 200 tys. emerytek, które mają do oddania ponad 481 tys. zobowiązań na łączną kwotę przekraczającą 3,3 mld zł. Zadłużonych panów na emeryturze jest prawie 70 tys. Mniej. Seniorzy wpisani do bazy danych KRD mają do spłaty w sumie prawie 800 tys. zobowiązań na kwotę sięgającą ponad 5,7 mld zł. Z tego prawie 5 mld zł muszą oddać firmom finansowym i ubezpieczeniowym. W ciągu roku ubyło z rejestru 26 tys. kobiet i mężczyzn w wieku emerytalnym, którzy spłacili zobowiązania o łącznej wartości ponad pół miliarda zł.

Największe problemy ze spłatą zobowiązań mają osoby, które dość niedawno przeszły na emeryturę. Wśród emerytów najbardziej zadłużoną grupą wiekową są 65-latkowie, który mają także największą liczbę zobowiązań wobec wierzycieli. Te osoby muszą oddać prawie 627 milionów zł. Ich zadłużenie nie wynika z faktu przejścia na emeryturę, a tym samym odchudzenia portfela, a raczej ze zobowiązań zaciągniętych w poprzednich latach. Jednak zmniejszenie dochodów wpływa dotkliwie na zdolności spłaty zobowiązań. W 2019 r. najczęściej wypłacana emerytura wynosiła 906 zł netto. Średnie zadłużenie osoby w wieku emerytalnym wynosi to 17 tys. zł. Statystycznie jeden senior musiałby więc przeznaczyć niemal 19 takich emerytur na spłatę przeciętnego zadłużenia. Mimo tak ograniczonych możliwości finansowych emeryci należą do grona rzetelnych dłużników. W tym samym komunikacie KRD podkreślił, że negocjacje z zadłużonymi emerytami są zupełnie inne, niż z najmłodszymi dłużnikami: "To ludzie wychowani w zupełnie innych czasach i hołdujący innym wartościom. Dla nich zwrot długu, to kwestia honoru, a cudza własność to świętość. Niestety ciągle jeszcze mamy do czynienia z przypadkami kiedy są zaskoczeni, że kredyt, który zaciągali na wnuczkę lub wnuczka nie jest spłacany, bo zupełnie inne były deklaracje ze strony rodziny".

Najpoważniejsze kłopoty ze spłatą długów mają seniorzy z województwa śląskiego. Ponad 54 tys. emerytów musi oddać wierzycielom prawie miliard zł. Zaraz za  mieszkańcami Śląska, są ich rówieśnicy z Mazowsza (785 mln zł), a niechlubną trójkę zamykają emeryci z Dolnego Śląska (568 mln zł). Województwo śląskie bardzo często pojawia się w pierwszej trójce najbardziej zadłużonych województw. To właśnie z tego regionu pochodzi także najbardziej zadłużony emeryt. 81-latek ze wsi w powiecie pszczyńskim musi rozliczyć się z jedną z instytucji finansowych na kwotę sięgającą 8,3 milionów zł. Jest to wyjątek, ponieważ seniorzy mieszkający na wsi generalnie radzą sobie lepiej niż ci żyjący w miastach. W bazie danych KRD emeryci z obszarów wiejskich mają do spłaty zaledwie 17 proc. kwoty, którą muszą uregulować mieszkańcy miast. Seniorzy żyjący w miejscowościach powyżej 300 tys. mieszkańców mają do oddania prawie 1,5 mld zł.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: zadłużenie, Kredyt bankowy

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.