Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

W wakacje chroń dokumenty

WAKACJEDOKUMENTYCznF

Nawet na dwa lata do więzienia mogą trafić osoby, które wbrew naszej zgodzie skopiują nam dowód osobisty czy paszport. Od lipca 2019 r. obowiązują nowe przepisy, które mają zwiększyć ochronę danych osobowych. Obecnie w hotelach, wypożyczalniach samochodów czy innych sprzętów wystarczy pokazać nasz dokument tożsamości, zaś kserowania go jest nielegalne. Skomplikowana jest sytuacja w przypadku instytucji finansowych. Związek Banków Polskich (ZBP) uznaje, że banki i ubezpieczalnie mogą powielać nasze dokumenty.

Na podstawie nowych przepisów (od 12 lipca 2019 r.) zabronione jest tworzenie kopii dokumentów potwierdzających tożsamość właściciela. Dotyczy to dowodu osobistego, paszportu, prawa jazdy, legitymacji szkolnej, ale też karty pojazdu, czy legitymacji inwalidzkiej. Zamiast tworzenia repliki takiego dokumentu trzeba spisywać dane tylko dane z tych dokumentów niezbędne do określenia osoby korzystającej z usług (hotelu, wypożyczalni itp.). Wypożyczając więc samochód, rower lub kajak, a także wynajmując mieszkanie czy spędzając urlop w hotelu, nie powinno się dopuszczać do kopiowania dokumentów tożsamości; dokumenty te można jedynie pokazać do wglądu.

Najczęściej dane osobowe potrzebne są przestępcom do wyłudzenia pieniędzy. Tylko w pierwszych trzech miesiącach tego roku próbowano wyłudzić kredyty na kwotę 63,3 mln zł.  Mimo tego, banki i firmy ubezpieczeniowe stoją na stanowisku, że w ich przypadku prawo do kopiowania dokumentów, potwierdzających tożsamość, wynika wprost z przepisów prawa. Powołują się m.in. na unijną dyrektywę AML4 – w sprawie zapobiegania wykorzystywaniu systemu finansowego do prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu. Ponadto banki czy SKOK-i już wcześniej były zobowiązane do ponadstardardowej dbałości o dane swoich klientów i w praktyce nieznane są przypadki kradzieży danych osobowych z tych instytucji.  Jednak nowe przepisy krajowe takich odstępstw od wprowadzanej reguły nie przewidują. Niewykluczone, że sytuację definitywnie wyjaśnią dopiero sądy (być może aż na szczeblu Unii Europejskiej), które w konkretnych wyrokach wskażą, czy w danych przypadkach tworzenie repliki dokumentu potwierdzającego tożsamość jest legalne, czy też nie. Na razie pewne jest, że obostrzenia obejmują wszelkich przedsiębiorców spoza sektora finansowego, którzy poprzednio domagali się kserowania bądź skanowania dowodów swoich klientów.

Fot. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji

Słowa kluczowe: Tanie wakacje, Unia europejska

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.