Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Prezydencka ustawa frankowa

PREZYDENCKAUSTTAWAFRANKCznF

Prezydencka ustawa frankowa obowiązuje od początku 2020 r. Jest realizacją obietnic wyborczych Andrzeja Dudy, który w kampanii prezydenckiej obiecywał pomoc frankowiczom, czyli osobom, które wzięły kredyty nominowane we frankach szwajcarskich. Jednak ustawa nie rozgranicza kredytobiorców pod kątem waluty. Dotyczy zarówno tych, którzy wzięli pożyczkę w złotych, jak i we frankach. Ci drudzy uważają, że lepiej jest o zmianę umowy kredytu walczyć w sądach, które coraz częściej wydają korzystne dla nich wyroki.

Frankowicze decydują się na długotrwałą drogę sądową, ponieważ ich zobowiązania dotyczą głównie wieloletnich kredytów mieszkaniowych. Przykładem takiego działania jest sprawa Dziubaków, którzy wzięli kredyt hipoteczny na 40 lat. Bank dał im kredyt w złotych, ale był on indeksowany (przeliczany) we frankach szwajcarskich. Wnieśli do Sądu Okręgowego w Warszawie o unieważnienie umowy z uwagi na nieuczciwe postanowienia dotyczące indeksowania. Twierdzili, że postanowienia te były niezgodne z prawem, ponieważ umożliwiały bankowi jednostronne i dowolne określanie kursu walut. Podnosili, że bank jednostronnie określa saldo kredytu, a także wynik przeliczenia raty kredytu w obcej walucie na kwotę w walucie polskiej. 3 października 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał korzystną opinię ws. kredytu państwa Dziubaków. Orzeczenie jest następstwem pytań, które do TSUE skierował Sąd Okręgowy w Warszawie w 2018 r., który zajmował się tą sprawą. TSUE uznał, że w zawartych w Polsce umowach kredytu indeksowanego do waluty obcej, nieuczciwe warunki umowy dotyczące różnic kursowych nie mogą być zastąpione przepisami ogólnymi polskiego prawa cywilnego. Według Trybunału, prawo UE (Unii Europejskiej) nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umów dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich. W następstwie tego orzeczenia, zapadł wyrok przed polskim sądem. 3 stycznia 2020 r. Sąd Okręgowy w Warszawie unieważnił umowę kredytu frankowego państwa Dziubaków. Będą oni musieli oddać bankowi tylko kwotę, którą otrzymali na samym początku bez żadnych odsetek, kosztów czy przeliczania. Sąd stwierdził, że bank powinien w dużo bardziej przejrzysty sposób informować klientów o skutkach ekonomicznych umowy, a w tym przypadku tego nie zrobił.

Natomiast nowe zasady udzielania pomocy kredytobiorcom, zawarte w ustawie prezydenckiej, wprowadzają przede wszystkim podniesienie minimum dochodowego, umożliwiającego wnioskowanie o wsparcie. Wyniesie ono 1402 zł dla osób samotnych i 1056 zł na osobę w rodzinie. Maksymalne dopłaty od stycznia 2020 r. podwyższono do 2 tys. zł miesięcznie z poprzedniego 1,5 tys. zł. Wsparcie ma zostać również przedłużone. Poprzednio dopłaty można było pobierać przez 18 miesięcy, a teraz może to być 36 miesięcy. Wydłużony zostanie również czas bezprocentowej spłaty pomocy otrzymanej z Funduszu Wsparcia – z 8 do 12 lat. Ponadto możliwe jest umorzenie części zobowiązań z tytułu wsparcia w sytuacji regularnego spłacania rat - jeśli spłacimy terminowo 100 rat, to ostatnie 44 raty zostaną umorzone. Maksymalna kwota wsparcia może wynieść 72 tys. zł.

Jednak frankowicze i ich pełnomocnicy prawni twierdzą, że jeśli kredytobiorcy skorzystają z ułatwień ustawy prezydenckiej, to w okresie przejściowym będzie im łatwiej spłacać raty, ale kiedy minie ten czas i trzeba będzie zwrócić pomoc - wówczas znowu zaczną się kłopoty z regulowaniem wysokich rat kredytu.

Fot. pixabay.com

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.