Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Więcej firm planuje podwyżki

WIECEJFIRMPODWYZKICznF

Resort rodziny podniósł prognozę przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w Polsce na 4 765 zł brutto miesięcznie, od 1 stycznia 2019 r. Tak wynika z obwieszczenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w roku 2019 oraz przyjętej do jej ustalenia kwoty prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia. Natomiast minimalna stawka godzinowa w 2019 r. to 14,70 zł, zaś płaca minimalna 2250 zł - brutto w obu wypadkach.

Z tymi decyzjami i prognozami współgrają nastroje polskich pracodawców. Odsetek przedsiębiorstw, które planują podnosić wynagrodzenia, wzrósł w 2019 r. do 36 proc. z 31 proc. rok wcześniej. Dynamika płac może przyspieszyć do 9 proc. rok do roku - wynika z badania agencji audytorskiej Grant Thornton, przeprowadzonego wśród ok. 10 tys. średnich i dużych firm z całego świata. Eksperci w swoim raporcie podkreślili, że dotąd ich wskaźnik skłonności firm do podnoszenia płac był dobrze skorelowany z faktycznymi danymi o wynagrodzeniach w sektorze przedsiębiorstw - wyprzedzał je o około rok. Inaczej mówiąc, dotychczasowe takie prognozy sprawdzały się w kolejnych latach, w których były przeprowadzane. Wśród krajów Unii Europejskiej tylko szwedzcy pracodawcy z średnich i dużych firm planują w 2019 r., częściej niż polscy, podwyżki wynagrodzeń, bo w 43 proc. przedsiębiorstw.

Natomiast stworzenie nowych etatów w 2019 r. planuje w Polsce 23 proc. średnich i dużych pracodawców wobec 17 proc. rok temu. Ponadto, aż 60 proc. dużych i średnich firm twierdzi, że brak wykwalifikowanych pracowników stanowi dla nich silną i bardzo silną barierę rozwoju, co zwiększa presję płacową. Perspektywy są na tyle obiecujące dla pracowników, że aż... budzą niepokój ekonomistów. Raport stwierdził bowiem, że "gdyby dynamika płac - jak sugeruje nasze badanie - miała dalej przyspieszać, może się okazać, że kwestia kosztów pracy wymknie się spod kontroli. Wzrost płac, choć oczywiście pozytywnie wpływa na konsumpcję, staje się niebezpieczny dla firm i gospodarki, jeśli zaczyna istotnie i na dłuższy czas górować nad wzrostem wydajności pracy. Wydaje się, że jeśli wynagrodzenia w Polsce faktycznie w przyszłym roku będą dalej przyspieszać, ten negatywny scenariusz zacznie się spełniać". Jednak takie przestrogi, co rusz zgłaszane przez część ekspertów, nie zawsze mają odzwierciedlenie w rzeczywistym rozwoju gospodarki jako całości (a nie poszczególnych firm), która musi mieć coraz zamożniejszych konsumentów, by móc sprzedawać więcej i drożej, a więc w efekcie podnosić swoją produktywność.

Badanie zostało przeprowadzone metodą CAPI na losowej grupie 10 tys. przedstawicieli zarządów średnich i dużych firm z 31 krajów świata, w tym 200 firm w Polsce. Grant Thornton to jedna z największych organizacji audytorsko-doradczych na świecie. W Polsce działa od 25 lat.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: Unia europejska

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.