Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Uwaga na wyłudzenia SMS

PROFILZAUFANYSMSCznF

Ministerstwo cyfryzacji ostrzegło przed fałszywymi wiadomościami SMS. Namawiają one do wykonywania operacji finansowych z użyciem serwisu Profil Zaufany. Zawierają niebezpieczny link, który może służyć do włamań na konta Interanutów. Tego typu informacje nie pochodzą od administratorów systemu, a od oszustów – oświadczył resort cyfryzacji w komunikacie na swojej stronie www. Wezwał do ignorowania tego typu wiadomości. Ponadto oszuści coraz częściej sięgają po SMS-y z treścią o dopłacie na symboliczną złotówkę.

Oszuści nie pierwszy raz próbują podszywać się pod instytucje publiczne, wysyłając SMS-y i maile, które zawierają niebezpieczne linki. Wcześniej zastosowali podstęp z mailami z ZUS oraz w związku z wprowadzeniem RODO. Teraz przyszła pora na profil zaufany, który służy załatwianiu spraw urzędowych online, a nie dokonywaniu płatności. To narzędzie, dzięki któremu można potwierdzać swoją tożsamość w internecie oraz składać podpis zaufany, czyli podpis elektroniczny do podpisywania podań i wniosków składanych do podmiotów publicznych.

"Profil Zaufany - Twoje zlecenie pozyczki pienieznej w kwocie 20.000 PLN zostało przyjete, pieniadze zostana wyplacone w ciagu 60 minut. Mozliwosc anulowania zlecenia przez internet" – takiej treści (pisownia oryginalna) SMS-y zachęcają do uzyskania owej pożyczki po kliknięciu w link. Jednak zostajemy wówczas przekierowani na fałszywą stronę Profilu Zaufanego, gdzie będziemy mieli do wyboru rzekome zalogowanie się przez Profil Zaufany lub bankowość elektroniczną. Pierwsza z opcji nie działa, jednak z logowaniem przez fałszywą stronę banku nie ma żadnego problemu. "Przestępcy w ten sposób wyłudzają login i hasło, a następnie kod z przesłanego przez bank SMS-a, dzięki któremu - jak się domyślamy - ustawiają na koncie ofiary 'zaufanego odbiorcę' i…żegnaj gotówko" – wyjaśnia specjalistyczny portal niebezpiecznik.pl.

Nasiliło się też oszustwo na tzw. dopłatę na złotówkę. Nadawca fałszywej wiadomości podpisany jest jako Operator. W SMS-ie można znaleźć informacje o konieczności dopłacenia złotówki do ostatniego rachunku. Jest też stosowny link, który ma pomóc uregulować zaległą opłatę. Jeśli zdecydujecie się przejść do adresu z tej wiadomości, to zostaniecie przekierowani na fałszywą stronę szybkich przelewów. Niczego nie podejrzewając, podajecie własne dane logowania do banku i przychodzi wam SMS z kodem, w którym jest jednak nie funkcja potwierdzenia przelewu, a dodania nowego, "zaufanego" odbiorcy. Dzięki temu oszuści będą w stanie wyprowadzić pieniądze z rachunku.

Należy więc dokładnie czytać wszelkie wiadomości, które przychodzą na wasz telefon, bo oszuści tylko kombinują, by ukraść pieniądze. Trzeba też unikać płatności z urządzeń mobilnych, a wszystkie komputery i smartfony zabezpieczać sprawdzonymi programami antywirusowymi.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: bankowość elektroniczna

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.