Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Rzekomo domowe ciasteczka

RZEKOMODOMOWECIASTACznF

Są zastrzeżenia do ponad 60 proc. skontrolowanych partii ciast, pieczywa czy ryb - poinformował UOKiK (Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów). Większość nieprawidłowości dotyczyła oznakowania – wyjaśnił, w grudniowym komunikacie z 2019 r., UOKiK. Najwięcej uwag było do jakości pieczywa – aż ponad 75 proc. ze skontrolowanej partii miało jakieś nieprawidłowości. Nie lepiej było z rybami – ponad 70 proc. Natomiast ciasta wzbudziły wątpliwości w ponad 60 proc. przypadków. Kontrola odbyła się w 164. sklepach.

Inspektorzy skontrolowali sklepy branżowe (cukiernie, piekarnie, rybne) oraz spożywcze i markety - aż w 132. z nich stwierdzili nieprawidłowości. Zbadano 1384. partie produktów. Ogółem nieprawidłowości dotyczyły ponad 64 proc. z nich, w tym 60 proc. ciastek i ciast, ponad 70 proc. ryb i ponad 75 proc. skontrolowanego pieczywa. Zastrzeżenia budziło nie tylko oznakowanie, ale i jakość tych produktów. 80 partii produktów spożywczych zostało przebadanych w laboratorium. Zakwestionowano 15 z nich. Na przykład, ciasta i ciastka miały niewłaściwą strukturę i – co gorsza - zawierały strzępki pleśni oraz niezapisane w składzie barwniki lub miały inną niż podana na opakowaniu zawartość składników odżywczych.

681 partii produktów (ponad 62 proc.) miało niewłaściwe oznakowanie. Najgorzej pod tym względem wypadło pieczywo (78 proc. skontrolowanych partii). Najczęstsze nieprawidłowości to brak oznaczeń przy wielu produktach, brak wykazu składników lub ich niewłaściwe podanie, w tym brak wykazu alergenów lub pełnej nazwy składnika. Dotyczyło to aż jednej trzeciej skontrolowanych produktów. Jako przykład takich praktyk przytoczono nazwę niezgodną ze składem towaru – użyto terminu handlowego "kule rumowe", chociaż do produkcji nie użyto rumu, ale aromat. Inspektorzy stwierdzili także przypadki nieuprawnionego i mylącego stosowania w oznakowaniu ciast i ciastek określenia "domowe" podczas, gdy produkty te zawierały konserwanty, regulatory kwasowości, emulgatory i barwniki. Przy części towarów brakowało nazwy producenta lub jego dane były niepełne. W przypadku pieczywa brakowało informacji o masie jednostkowej produktu. W przypadku niektórych ryb nie było pełnego handlowego oznaczenia gatunku (np. "dorsz" zamiast "dorsz atlantycki").

Inspekcja Handlowa (IH) ukarała 45 osób mandatami, a w wyniku wszczętych postępowań administracyjnych UOKiK ukarał finansowo kilkudziesięciu przedsiębiorców. Ponadto IH skierowała 21 informacji o nieprawidłowościach do wojewódzkich inspektoratów jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, 6 do organów nadzoru sanitarnego i 24 do innych.

Najważniejszy jednak wniosek z tej inspekcji jest taki, że sami musimy dokładnie sprawdzać co znajdujemy w sklepach, nie tylko w okresie wzmożonych zakupów przedświątecznych. Najpierw warto zwrócić uwagę, czy nie dopłacamy za wagę opakowania - produkty na wagę powinny być sprzedawane według wagi netto. Ponadto, mamy prawo wiedzieć, jaki jest skład produktu - powinien on być dostępny w miejscu sprzedaży, np. na wywieszce lub w katalogu wyłożonym w sklepie. Wśród opisów towaru powinny też znajdować się pełne dane producenta. UOKiK radzi szczególną uwagę zwracać na pieczywo – w tym przypadku musi być podana m.in. masa produktu, oraz wykaz składników wraz z alergenami. Jeśli zaś pieczywo jest produkowane z ciasta głęboko mrożonego, to taka informacja powinna się znaleźć w miejscu sprzedaży.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: Zakupy online

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.