Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Rewaloryzacja emerytur

2020EMERYTURY13iMINIMUMCznF

Rząd przyjął projekt ustawy o zasadach waloryzacji emerytur i rent w 2020 r. Od marca tego roku emerytury i renty rosną o co najmniej 70 zł. Najniższe wyniosą 1200 zł. Natomiast renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy – 900 zł. Projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) zakłada wzrost emerytur i rent o ustawowy wskaźnik waloryzacji, prognozowany na 103,24 proc., czyli wszystkie świadczenia powinny zwiększyć się o 3,24 proc., ale nie mniej niż o 70 zł.

W ocenie skutków regulacji zapisano, że "zastosowanie w 2020 r. zmodyfikowanych zasad waloryzacji procentowej, z gwarantowaną minimalną podwyżką, zapewni nie tylko ochronę realnej wartości wszystkich wypłacanych świadczeń emerytalno-rentowych, lecz wyjdzie naprzeciw oczekiwaniom wyższych podwyżek przez większość emerytów i rencistów".

Jednocześnie rząd przyjął projekt ustawy w sprawie wypłaty 13. emerytury. Będzie ona wypłacana w wysokości najniższej emerytury obowiązującej od 1 marca roku, czyli właśnie 1200 zł brutto, czyli netto ("na rękę") 1028 zł. Rozwiązanie będzie zastosowane do emerytur i rent w systemie powszechnym, do emerytur i rent rolników, służb mundurowych, emerytur pomostowych, świadczeń i zasiłków przedemerytalnych, rent socjalnych, nauczycielskich świadczeń kompensacyjnych, rodzicielskich świadczeń uzupełniających oraz rent inwalidów wojennych i wojskowych. Źródłem finansowania mają być pieniądze Funduszu Solidarnościowego i budżetu państwa. W 2020 r. świadczenie obejmie ok. 9,8 mln świadczeniobiorców. Koszt jego wypłaty w 2020 r. wyniesie ok. 11,75 mld zł.

Tymczasem od 1 grudnia 2019 r. niektórzy emeryci mogą dorobić więcej. Wzrósł limit, powyżej którego świadczenie z ZUS (Zakład Ubezpieczeń Społecznych) będzie zmniejszane lub zawieszane. Do marca 2020 r. ograniczenie pozostanie na poziomie ponad 3 452 zł brutto miesięcznie, 65 zł więcej niż do tej pory. Jednak ta kwota dotyczy "młodych" emerytów, czyli tych, którzy nie osiągnęli jeszcze wieku ustawowego – 60 lat dla kobiet i 65 lat ukończonych dla mężczyzn. Realnie limit ma więc znaczenie dla pobierających świadczenia pomostowe. Jeżeli zaś dodatkowe zarobki wyniosą więcej niż 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia, to wypłata emerytury z ZUS zostanie zawieszona. Do marca 2020 r. ta niebezpieczna granica została ustalona na około 6 411 zł miesięcznie brutto, a więc punktem alarmowym jest na pewno 6 400 zł. Takie ograniczenia nie obowiązują tych, którzy są już na pełnej emeryturze po skończeniu 60 lat w przypadku kobiet i 65 – mężczyzn.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: zadłużenie

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.