Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Półtora tysiąca oszukanych

POLTORATYCIACAMEBLECznF

Na portalu aukcyjnym oferowali meble, materace i pościel. Jednak potencjalni klienci nie wyspali się w nowych łóżkach na pachnących świeżością prześcieradłach. Stracili za to pieniądze, które wysłali na wskazane konto rodzinnej firmy naciągaczy. Na ich wirtualną ofertę dało się nabrać tysiąc czterystu internautów. Oszuści zarobili tak pół miliona złotych, które za nich spłacił portal aukcyjny. Jego użytkownicy, w ramach specjalnego programu ochrony kupujących, otrzymali od portalu zwrot poniesionych kosztów.

Policja z Łodzi zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy – oferując przez internet zakup m.in. mebli i materacy – oszukali na ponad 499 tys. zł prawie 1,4 tys. osób z całego kraju. Policjanci, specjalizujący się w walce z cyberprzestępczością, bazując na wcześniej zebranym materiale dowodowym, zatrzymali we wtorek dwóch mężczyzn – ojca i syna w wieku 42 i 65 lat - podejrzanych o oszustwo na wielką skalę. Grozi im do 10 lat więzienia. Funkcjonariusze przeszukali też siedzibę firmy w dzielnicy Łódź Górna, gdzie zabezpieczyli m.in. dokumentację księgową oraz sprzęt komputerowy.

Przestępczy proceder polegał na wystawianiu z różnych kont towarów na internetowej stronie aukcyjnej. Po pobraniu opłaty za meble i materace, które oferowali, mężczyźni nie wysyłali przesyłek, zatrzymując przelane przez kupców pieniądze. W ten sposób oszukali 1399 internautów z całej Polski na łączną kwotę ponad 499 tysięcy złotych. Jednak – dzięki solidności portalu aukcyjnego - poszkodowani klienci, w ramach specjalnego programu ochrony kupujących, odzyskali wpłacone pieniądze. Natomiast portal stał się ostatecznym pokrzywdzonym w prowadzonym postępowaniu.

Jak przystało na XXI wiek przestępcy zastawiają coraz częściej pułapki w globalnej Sieci, czyli Internecie. Kuszą np. wirtualnymi pensjonatami w atrakcyjnych turystycznie miejscowościach. Oszustwo polega na tworzeniu fałszywych stron internetowych z atrakcyjnymi zdjęciami obiektów hotelarskich, w rzekomo dobrej lokalizacji i atrakcyjnymi cenami. Warunkiem skorzystania z promocyjnych cen jest szybka wpłaty całości kwoty za rezerwację. Oferowane tak apartamenty są klasyczną próbą wyłudzenia pieniędzy. Strony zostały stworzone wykorzystując zdjęcia oraz częściowe dane rzeczywistych, legalnie działających firm z terenu całej Polski, stąd sprawdzenie zawartych tam danych, w dostępnych rejestrach, może u niektórych osób nie wzbudzić podejrzeń. W rzeczywistości jednak nie mają one nic wspólnego z wynajmem apartamentów.

Należy pamiętać, by przed wpłaceniem jakiejkolwiek zaliczki wnikliwie wszystko sprawdzić - porównywać nazwy firm, NIP, regon, adresy, nazwiska właścicieli. Jak natomiast wykazał przypadek z Łodzi, warto też korzystać ze znanych i sprawdzonych stron www pośredniczących w sprzedaży bądź wynajmie. Przede wszystkim nie dajmy się nabierać na nadzwyczajne okazje, gdzie cena jest absurdalnie niska, bo z perspektywy okazyjnie tanich zakupów czy wakacji, może nam pozostać wielomiesięczne zadłużenie, jeśli pożyczymy pieniądze na wpłaty dla oszustów. 

Fot. pixabay. com

Słowa kluczowe: Zakupy online, Tanie wakacje

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.