Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Niebezpieczne kody QR

NIEBEPZIECZNEKODYQRCznF

Zeskanowanie kodu QR z naklejki na bankomacie może skończyć się źle dla naszego portfela. Zresztą nie tylko na bankomatach możemy spotkać się z różnego rodzaju ulotkami, które mogą zawierać podstępną grafikę. Portal niebezpiecznik.pl odnotował wzmożone próby oszustw dzięki wykorzystaniu kodu QR. Jego zeskanowanie może skutkować mimowolnym zamówieniem usługi typu SMS Premium. Przez to narażamy się na bardzo wysoki rachunek telefoniczny. Możemy stracić nawet kilkaset złotych miesięcznie. Sprawa trafiła do policji.

Naszą czujność powinny wzbudzić naklejki z informacją, że jeżeli zeskanujemy kod QR, to będziemy mieli szanse na przykład na wygranie najnowszego modelu telefonu albo innego cennego sprzętu elektronicznego. Oszuści liczą na to, że ktoś skusi się i zeskanuje kod. Jednak zamiast obiecywanych korzyści, zamówimy w ten sposób płatną subskrypcję, której nie chcemy. Ponadto strona www, na którą trafimy poprzez zeskanowanie kodu jest obładowana różnym i reklamami, które trzeba przeklikać, by przejść dalej. W tym momencie przeglądarka zostaje zaśmiecona cookies (ciasteczkami), kierującymi domyślnie do już przeklikanych reklam, przy każdym włączeniu aparatu do Sieci w celu wyszukania jakichś stron internetowych. Do tego – rzekomo umożliwiająca wygranie nowego sprzętu – strona domaga się ujawnienia danych osobowych użytkownika. Stąd już tylko krok do namierzenia np. adresów naszej poczty elektronicznej, czy co gorsza konta internetowego.

Eksperci szacują, że niemal 80 proc. zagrożeń internetowych dotyczy smartfonów lub tabletów, ale nie komputerów stacjonarnych. Apelują, by nie skanować kodów QR telefonem. Najlepiej w ogóle tego nie robić, bo nie wiemy dokąd finalnie prowadzą. Przestępcy bowiem dołączają sfałszowane kody QR do maili czy umieszczają na ulotkach reklamowych i innych materiałach promocyjnych. Jeśli dokonamy takiego zeskanowania, to dajemy oszustowi dostęp do możliwości potwierdzania za nas transakcji, a nawet podsłuchiwania naszych rozmów.

Szczególnie ważna jest też nasza odpowiedzialność w korzystaniu z bankowości online. Najlepiej nie dokonywać transakcji przez hot spoty, ogólnie dostępne Wi-Fi i urządzenia mobilne typu smartfony lub tablety. Jeżeli jednak już będziemy zmuszeni do skorzystania z urządzenia mobilnego, to sprawdzajmy zabezpieczenia połączeń. Ponieważ zarówno w przypadku laptopa lub komputera, tak i na urządzeniach mobilnych powinny być widoczne protokoły bezpieczeństwa SLL/TLS – najczęściej są one oznaczone w oknie adresu URL poprzez symbol kłódki lub kod „https”. Jest to gwarancja ochrony transmisji danych osobowych, dlatego zawsze warto szukać tych oznaczeń - zwłaszcza w adresach nieznanych sklepów internetowych.

Konieczne są antywirusy. Te programy są w zasadzie jedynym skutecznym zabezpieczeniem przed złośliwym oprogramowaniem, które może przechwycić nasze dane (np. loginy i hasła do kont). W przypadku stosowania programów antywirusowych należy nieustannie sprawdzać, czy się samoaktualizują. Taka sama czujność obowiązuje przy sprawdzaniu poziomu aktualizacji zainstalowanego w smartfonie, czy tablecie programu operacyjnego. Wszelkie oprogramowanie pobierajmy więc tylko ze sprawdzonych źródeł.

Fot. pixabay.com

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.