Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Nie płacimy czynszów

NIEPLACIMYCZYNSZOWCznF

Zaległości czynszowe osób i firm wzrosły w ciągu roku o 18,6 mln zł i wyniosły 154,4 mln zł na koniec marca 2019 r. – poinformowało Biuro Informacji Gospodarczej (BIG) w kolejnej publikacji BIG InfoMonitor. Zestawienie objęło zadłużenia wykazane przez spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe, zarządców nieruchomości, jednostki samorządu terytorialnego, prywatnych właścicieli wynajmujących lokale i firmy windykacyjne. Rekordzistką okazała się mieszkanka Podlasia, której dług czynszowy wyniósł niemal milion złotych.

Najwyższy wzrost odnotowano w województwie kujawsko-pomorskim, które wyprzedziło w tym niechlubnym rankingu mazowieckie. Z danych BIG InfoMonitor wynika, że z powodu nieopłaconego czynszu do rejestru częściej trafiają kobiety. Jest ich więcej w wieku powyżej 45 lat, w tym zdecydowana przewaga występuję wśród osób po 65. roku życia. Największe kwoty zaległości też należą do kobiet. 960 tys. zł - to dług 39-letniej mieszkanki województwa podlaskiego. Druga była 66-latka z dolnośląskiego, zalegająca z 544 tys. zł. Na trzecim miejscu znalazł się pierwszy mężczyzna - 53-latek z województwa kujawsko-pomorskiego z długiem na ponad 433 tys. zł.  Z kolei według danych GUS z końca 2016 r., około 7,56 mln poddanych analizie mieszkań miało nieuregulowane opłaty, wraz z odsetkami sięgające ponad 4,5 mld zł. Mimo wzrastających kwot zadłużenia, o 1,2 tys. osób spadła liczba dłużników czynszowych w okresie od marca 2018 do marca 2019.

Zdaniem BIG InfoMonitor, gdyby wszyscy umieszczali niesolidnych lokatorów w bazach dłużników, to powstałby realny obraz tego narastającego problemu. “Z jednej strony samorządy, w gestii których pozostaje część mieszkań i lokali nie chcą zrażać potencjalnych wyborców. Z drugiej strony spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe wykazują się przesadną wyrozumiałością, a co za tym idzie zbyt późną reakcją i gromadzeniem się kwot zaległości, które z każdym miesiącem trudniej i spłacić, i odzyskać" – twierdzą autorzy raportu. Tymczasem pierwsze wezwanie do zapłaty, o ile jest wysłane szybko, mobilizuje do działania dwie trzecie czynszowych dłużników. 

Jednocześnie wzrasta liczba wniosków o odnotowywanie niesolidnych lokatorów w rejestrach dłużników. Osoby tam wpisane mogą mieć kłopoty z wzięciem kredytu, pożyczki, zawarciem umowy z dostawcą internetu czy operatorem telefonii komórkowej. Wpisany do rejestru może również zapomnieć o ratach na zakup sprzętu AGD lub RTV. Dłużnicy usprawiedliwiają się najczęściej tym, że mają niewystarczające dochody, stracili pracę lub dotknęły ich różne wypadki losowe. Są jednak tacy, którzy nie płacą z premedytacją, bo czują się bezkarni. Do czasu, bowiem jeśli nawet ominie ich eksmisja, to skutki wpisania do rejestru dłużników potrafią być dotkliwe.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: zadłużenie

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.