Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Koniec podwójnych standardów?

KONIECPODWOJNYCHSTANDARDOWCznF

Parlament Europejski przegłosował przepisy, które mają zlikwidować praktykę sprzedawania w różnych krajach Unii produktów o różnej jakości. To wynik wieloletniej walki krajów głównie z Europy Środkowej. Czesi, Węgrzy, Słowacy i Polacy odnotowali bowiem, że wielkie sieci handlowe, głównie niemieckie, sprzedają w ich krajach pod tą samą marką produkty o gorszej jakości niż w Niemczech. Niestety, nowe regulacje przewidują, że konsumenci muszą udowadniać gorszą jakość poszczególnych produktów w konkretnym kraju.

Jeśli konsument uzna, że zakupiony przez niego produkt różni się znacznie od swoich zagranicznych odpowiedników, będzie mógł dochodzić swoich praw za pośrednictwem krajowych instytucji zajmujących się ochroną praw konsumentów. W praktyce każdy skarżący się Kowalski będzie musiał sam uzasadnić swoją ocenę. To może spowodować, że konsument będzie podróżował do innego kraju, żeby samodzielnie sprawdzić, czy dany produkt smakuje inaczej czy tak samo. Poza tym urzędy ochrony konsumentów będą rozpatrywały tego typu skargi indywidualnie. Na ostatnim etapie uzgadniania końcowej wersji przepisów doszło bowiem w Brukseli do złagodzenia projektu i przyjęcia t.zw. kompromisu. Zabrakło wspólnych unijnych regulacji, chroniących wszystkich obywateli UE (Unii Europejskiej) przed nieuczciwymi praktykami wielkiego biznesu.

Ostatecznie, w myśl nowych unijnych przepisów, wprowadzanie do obrotu w różnych krajach członkowskich produktów podwójnej jakości, czyli sprzedawanych pod tą samą marką i nazwą, ale różniących się składem, zostało uznane za nieuczciwą praktykę handlową i dyskryminację konsumentów. Producenci otrzymali także m.in. zakaz promowania swoich towarów jako identyczne, jeśli istotnie różnią się one pod względem składników i właściwości. Przepisy zakładają jednak pewne wyjątki – niektórzy producenci mogą stosować np. produkty regionalne, lokalne owoce i warzywa, ale stosowna informacja musi się znaleźć na opakowaniu. Za dwa lata Komisja Europejska (KE) oceni, czy nowe przepisy rzeczywiście poprawiły sytuację na unijnym rynku żywności. Jeśli nie – produkty podwójnej jakości mogą trafić na „czarną listę” nieuczciwych praktyk handlowych, a ich sprzedaż zostanie zakazana.

Pierwotnie europosłowie chcieli zakazać producentom i dystrybutorom sprzedawania pod tą samą nazwą i w takim samym opakowaniu produktów znacznie się od siebie różniących oraz zobowiązać ich do wyraźnego ich znakowania, np. sprzedawania w różnych opakowaniach. Rada Europejska ten pomysł jednak odrzuciła. Niemniej, większość eurodeputowanych zagłosowało za dyrektywą, bo uznali, że to krok w dobrym kierunku. Po raz pierwszy sprzedaż towarów podwójnej jakości została wpisana do legislacji unijnej i nazwana nieuczciwą praktyką. Państwa członkowskie uzyskały zaś narzędzie do kontrolowania ten procederu.

Ten problem był dyskutowany wcześniej w krajach UE na najwyższych szczeblach władzy. W październiku 2017 r. w Bratysławie odbył się w tej sprawie szczyt szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej (Czechy, Polska, Słowacja i Węgry). Przywódcy mówili wówczas, że podwójna jakość produktów konsumenckich jest niedopuszczalna i takie praktyki trzeba ukrócić.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: Unia europejska, Zakupy online

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.