Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Komornik pod drzwiami

KOMORNIKPODDRZWIAMICznF

Komornik z mocy prawa nie jest stroną do negocjowania wysokości długu czy tym bardziej odłożenia jego spłaty. Jednak tempo spłaty zadłużenia będzie zależało przede wszystkim od naszej sytuacji materialnej. Komornik nie może zabrać więcej niż pozwalają na to wyznaczone przez prawo limity. Niemniej dopóki będziemy mieli jakiekolwiek dochody, to będzie dążył do prowadzenia egzekucji. W tej sytuacji nie odbieranie korespondencji czy ukrywanie się nie jest dobrym rozwiązaniem, bo koszty egzekucji będą tylko rosły.

Przede wszystkim wizyta komornika powinna być ostatnim sygnałem, by odezwać się wprost do wierzyciela. Tylko bowiem na jego wniosek może nastąpić wstrzymanie czynności komorniczych. Jednak możemy negocjować tylko wtedy, kiedy dysponujemy argumentami. Możemy prosić wierzyciela o uzgodnienie takiej formy spłaty długu, która nie pozbawi nas zupełnie środków do życia, ale da gwarancję zwrotu należnych pieniędzy w możliwie krótkim czasie. 

Wcześniej jednak musimy zapewnić swoim postępowaniem i wierzyciela, i komornika, że chcemy spłacić dług. Wszystko rozpoczyna się od wymiany korespondencji. Pierwszym pismem komorniczym jest zawiadomienie o wszczęciu egzekucji. W takim dokumencie zawarte są bardzo ważne informacje. Mowa tutaj między innymi o tym kto i dlaczego dochodzi swojej należności, kogo dotyczy postępowanie egzekucyjne, ile wynosi zaległość, o jakie możliwości egzekucji komorniczej wniósł wierzyciel oraz w jakim stadium się ona znajduje obecnie. Może zdarzyć się, że zaległości mogą należeć do innej osoby. Oznacza to będzie, że są np. efektem wykorzystania jego danych osobowych przez oszusta. Komornik co prawda nie ma obowiązku sprawdzenia czy dłużnik rzeczywiście jest winny, ale my możemy zacząć działać, by udowodnić swój brak winy wierzycielowi czy przed sądem.

Z kolei wiedza na temat tego w jakim stadium znajduje się postępowanie komornicze jest bardzo ważna zarówno dla wierzyciela jak i dłużnika. Tego rodzaju informacje znajdują się w kierowanych do nas listach, a więc odebranie poczty umożliwia podjęcie obrony prawnej przez podmiot. W niektórych przypadkach może to skutkować zmniejszeniem kary lub całkowitym uniknięciem działań egzekucyjnych.

Przed rozmową z komornikiem, powinniśmy zdać sobie sprawę z kilku ważnych rzeczy. Po pierwsze, komornik nie ma prawa do oceniania zasadności oraz wymagalności obowiązku, który został objęty tytułem wykonawczym. Nawet gdyby chciał, to nie może kwestionować podstawy, na której został wydany wyrok i nie może wstrzymać postępowania. Po drugie, wizyta komornika nie oznacza, że nie można już podjąć żadnej obrony. Niestety, potrzebna będzie droga sądowa, jeśli uważamy i mamy argumenty, że wszczęta przeciwko nam egzekucja komornicza jest działaniem niesprawiedliwym.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: zadłużenie

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.