Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Katalog oszustw polskich

KATALOGOSZUSTWCznF

Już nie tylko na wnuczka lub policjanta, ale też na chwilówkę, nadpłatę czy perfumy. Jedynie w Warszawie kwota wyłudzonych pieniędzy wyniosła w 2018 r. 19 mln zł. Ofiarami są z reguły ludzie starsi. Szczególnie na oszustwa narażeni są mieszkający samotnie. Najczęściej oszustwa opierają się o kontakt telefoniczny, przy pomocy którego seniorzy namawiani są na przekazanie komuś albo pozostawienie w jakimś miejscu gotówki lub kosztowności. Namawia się do wypłat oszczędności z banku, a nawet do zaciągania kredytów.

"Tu sierżant Artur Żmija, z Centralnego Biura Śledczego, numer legitymacji służbowej KP 192012. Czy pani wie, że oszuści próbowali wyłudzić 3 tysiące złotych kredytu na pani dowód osobisty? Dwóch już zatrzymaliśmy, na trzeciego przygotowujemy z prokuratorem prowokację. Proszę przelać 60 tysięcy na podane przeze mnie konto, z nikim nie rozmawiać ani nie odbierać telefonów" - takie słowa usłyszała 68-letnia mieszkanka Tarnowa, po tym jak odebrała telefon od oszusta, który tak ją zmanipulował, że bez namysłu przelała na jego konto oszczędności życia. Aby uwiarygodnić swoją tożsamość mężczyzna polecił 68-latce, aby nie rozłączając się wybrała numer 997. Kiedy kobieta wykonała polecenie, usłyszała głos wspólnika oszusta (podającego się dyżurnego komisariatu) i za zapewniającego ją, że osoba taka pracuje w Centralnym Biurze Śledczym Policji (CBŚP). W rozmowę ponownie włączył się fałszywy funkcjonariusz biura śledczego, pytając seniorkę o kwotę posiadanych na koncie bankowym oszczędności. Następnie przekazał słuchawkę trzeciemu mężczyźnie – fałszywemu prokuratorowi, od którego kobieta usłyszała o przygotowywanej „prowokacji” i potrzebie przelania na jej realizację 60 tys. złotych. Miała także nie mówić nikomu o tym co usłyszała, ani nie odbierać żadnych telefonów. Zapewniono ją też, że pieniądze zostaną po wszystkim zwrócone. Fałszywy funkcjonariusz poprosił o kobietę o podanie numeru telefonu komórkowego, udanie się do banku i pozostanie z nim w stałym kontakcie. Kilkadziesiąt metrów od placówki bankowej oszust podał przyszłej ofierze numer rachunku, na który kobieta przelała pieniądze. Zachowała też pełną dyskrecję, nie mówiąc o całej sytuacji nawet bliskim.

"Na szczęście dzięki czujności pracownika banku, u którego przelew kobiety wzbudził podejrzenie oraz podjętej natychmiast współpracy tarnowskich policjantów z bankiem udało się zapobiec skutkom oszustwa i utracie oszczędności życia seniorki. Dostęp do konta sprawców został zablokowany, a pieniądze oszukanej kobiety zabezpieczone" - poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie.

Natomiast policjanci z gdańskiej komendy wojewódzkiej rozbili grupę przestępczą, która wyłudziła niemal 900 tys. zł. Pokrzywdzonych może być nawet kilkadziesiąt osób z terenu całego kraju. Przestępcy, typując ofiary, wybierali z książek telefonicznych imiona, które mogły wskazywać na to, że mają do czynienia z osobami w podeszłym wieku. Dzwoniąc podawali się za oficerów CBŚP lub CBA (Centralne Biuro Antykorupcyjne) i informowali seniorów, że hakerzy próbują włamać się na ich konto. Aby uniknąć kradzieży kazali przelewać pieniądze na wskazane rachunki bankowe. Pieniądze trafiały na konta „słupów”, a następnie były wypłacane z bankomatów za granicą. Grupa, rozbita przez policjantów, odpowiadać może za kilkaset prób oszustw i kilkadziesiąt dokonanych przestępstw.

Najczęstsze metody oszustów:

  • Na wnuczka: dzwoni ktoś podający się za rodzinę lub przyjaciela rodziny i prosi o pomoc finansową w związku z wypadkiem, chorobą albo wyjątkową okazją do zarobienia pieniędzy. Sytuacja jest nagła i wymaga natychmiastowej reakcji ze strony seniora i uniemożliwienie kontaktu z kimkolwiek.

  • Na policjanta: Dzwoni policjant i informuję, że grupa przestępcza chce ofiarę okraść – np. z lokat w banku i prosi o współpracę.

  • Na zaliczkę, przedpłatę czy nadpłatę: Nakłanianie do przesłania pieniędzy z góry za jakiś produkt lub usługę lub przekazanie czeku na kwotę wyższą niż ustalona cena, z prośbą o odesłanie nadwyżki środków za pośrednictwem przekazu pieniężnego (jednak czek okazuje się fałszywy).

  • Na ofertę pracy: Prośba o przesłanie pieniędzy w zamian za przyjętą propozycję zatrudnienia.

  • Na loterię, nagrodę: Zawiadomienie o wygranej na loterii i prośbę o wysłanie pieniędzy, aby móc odebrać nagrodę.

  • Na nieruchomość: Oferta wynajmu/zakupu nieruchomości i prośba Cię o wysłanie pieniędzy, podając przyczyny, które wydają się zasadne, jednak nieruchomość nie jest prawdziwa.

  • Na zakupy przez Internet: Prośba o przesłanie pieniędzy w celu zapłaty za produkt, przedmiot aukcji lub usługę reklamowaną przez Internet.

  • Na znajomości: Ofiara poznaje kogoś przez Internet, związuje się z tą osobą, a następnie jest proszona o przysłanie pieniędzy.

  • Na chwilówkę: Propozycja unikalnej promocji uzyskania pożyczki, potem okazuje się, że faktyczne oprocentowanie jest bardzo wysokie.

  • Na pracownika administracji, hydraulika, pracownika socjalnego: Pod pretekstem wywiadu środowiskowego, sprawdzenia stanu technicznego instalacji w mieszkaniu, wykorzystując chwile nieuwagi, dokonywane są kradzieże pieniędzy lub kluczy do mieszkania.

  • Na dostawcę prądu/usług telekomunikacyjnych: W ramach fałszywej promocji podkładane są umowy z zawyżonymi stawkami z inną firmą.

  • Na sprzedawcę perfum: do drzwi puka obca osoba podająca się za akwizytora – sprzedawcę perfum. Oferuje wypróbowanie zapachu. Nakłania do powąchania sprzedawanej substancji, która okazuje się być środkiem usypiającym lub odurzającym. Ofiara traci przytomność, a napastnik okrada mieszkanie.

Więcej o metodach przestępców i skali ich działalności na stronie www, prowadzonej przez Związek Banków Polskich (ZBP): dokumentyzastrzerzone.pl.

Fot. pixabay.com

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.