Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Dorabianie na studiach

PRACASTUDENTACznF

Pierwsze tygodnie życia akademickiego wielu studentom (zwłaszcza pierwszego roku) uzmysławiają na jak krótki czas mogą wystarczyć "drobne" od rodziców i przywiezione z domu zapasy. Na pewno też wiadomo już jak wygląda plan zajęć na trwający semestr i w związku z tym, kiedy możemy mieć trochę czasu wolnego. Powstaje logiczne pytanie – a może coś gdzieś dorobić? Z reguły takie możliwości dają weekendy i niektóre wieczory w tygodniu. Jakie prace mogą wykonywać w tym czasie osoby nie posiadające konkretnego fachu?

Najprostsza droga to udzielanie korepetycji. Z reguły przecież studenci (nawet pierwszego roku) muszą wykazywać się wiedzą wykraczającą zasób wiadomości i umiejętności wymaganych w szkole podstawowej czy średniej. Zaletą tej pracy jest to, że korepetytor współdecyduje ile godzin i z kim chce pracować. Zarobki jako korepetytor są uzależnione od wieku ucznia i wykładanego przedmiotu. Przygotowywanie licealisty do matury z matematyki czy języków obcych w dużych miastach to około 50 zł za godzinę lekcyjną.

Jeśli jednak nie bardzo odczuwamy powołanie pedagogiczne, ale posiadamy łatwość nawiązywania kontaktów, to możemy spróbować w call center. Tu też można współdecydować ile godzin i w jakich porach będziemy pracowali. Niestety w dobie nachalności telemarketerów klienci są coraz mniej skłonni do zawierania transakcji telefonicznych, a zarobki tu zależą od konkretnych wyników sprzedaży.

Okazyjne rozdawanie ulotek to kolejna propozycja. Stawki zależą od ilości rozdanych ulotek, ale spotyka się również godzinowe – to najczęściej około 10 zł.

Dobrym rozwiązaniem jest praca zdalna poprzez Internet. Studenci filologii mogą dorabiać jako copywriterzy czy tłumacze, zaś informatycy jako testerzy oprogramowania lub programiści. Poza tym możliwa jest zdalna praca w sprzedaży internetowej albo moderowaniu i zarządzaniu portalami. Praca zdalna zazwyczaj jest zadaniowa, dlatego zarobki są zróżnicowane. Niewątpliwie na największe zarobki mogą liczyć programiści – to mogą być nawet tysiące złotych miesięcznie.

Dorabiać można również w weekendy, między innymi jako obsługa imprez okolicznościowych czy kelner bądź barman w restauracji lub barze. Wymogiem w tym przypadku może być jednak posiadanie książeczki Sanepidu, rzadziej doświadczenie. Kelner na weselu zarobić można od 150 zł do 300 zł na rękę. Barman lub kelner w barze otrzyma stawkę około 10 zł za godzinę, z tym, że można spodziewać się napiwków.

Studentki kierunków pedagogicznych czy psychologii mogą próbować pracy niań. Minusem jest dyspozycyjność, choć często popołudniami, gdy dziecko wraca do domu ze żłobka czy przedszkola. Taka praca za pośrednictwem odpowiedniej agencji to kilkanaście złotych za godzinę opieki nad dzieckiem.

Praca dorywcza, zwłaszcza dla studentek, może dotyczyć także brania udziału w akcjach promocyjnych danych marek. Odbywają się one w supermarketach, galeriach handlowych czy na różnego rodzajach targach. Ważny jest jednak atrakcyjny wygląd i komunikatywność. Nie wymaga jednak specjalnego doświadczenia i rzadkich umiejętności. Wynagrodzenie studentki jako hostessy w ramach jednej akcji reklamowej może wynieść kilkaset złotych. Natomiast kilkudniowe wyjazdy, np. na targi mogą przynieść nawet kilku tysięcy złotych.

Fot. pixabay.com

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.