Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Dopłaty do ogrzewania gazem

DOPLATYDOGAZUCznF

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) wypłaciło do 13 grudnia 2018 r. już 5 tysięcy dotacji gospodarstwom domowym, które postanowiły zmienić ogrzewanie na gazowe. Kolejne 5 tysięcy wniosków czekało na realizację. Jednorazowe wsparcie wynosi do 3 tys. zł. Według PGNiG, w 2022 r. dostęp do gazu ziemnego będzie miało co najmniej 90 proc. ludności Polski. Państwowa spółka włącza się w ten sposób do rządowego programu antysmogowego. Zdaniem specjalistów, gaz ziemny to najmniej szkodliwe paliwo kopalne.

PGNiG szacuje, że dzięki zmianie źródeł ciepła na gazowe zmniejszyliśmy emisję pyłów o około 50 ton i emisję CO2 do atmosfery o około 200 ton. Oczywiście firma paliwowa ma w tym procesie realny interes biznesowy, bowiem zwiększa w ten sposób liczbę odbiorców sprzedawanego przez siebie gazu. Zarówno spółka, jak i przedstawiciele rządu liczą ponadto na obniżenie wysokich cen kupowanego od Rosji gazu po wygaśnięciu kontraktu z "Gazpromem" w 2022 r. Surowiec od tego monopolisty mają zastąpić dostawy płynnego gazu z USA oraz poprzez gazociąg ze złóż na Morzu Północnym. Stale rozwijane jest też wydobycie z polskich złóż, a także prace nad wdrożeniem pozyskiwania metanu z kopalni węgla. Wszystko to ma zagwarantować atrakcyjność finansową ogrzewania gazem, zwłaszcza w obliczu rosnących opłat za emisję CO2, które podwyższają przede wszystkim koszty energetyki węglowej. Nieuchronnie wpływają też na coraz wyższe ceny węgla dla odbiorców indywidualnych. Równolegle, kosztem inwestycji na ok. 2 mld dolarów USA, rozbudowywana jest sieć gazociągów krajowych - w 2022 r. dostęp do gazu ziemnego będzie miało co najmniej 90 proc. ludności Polski.

Nie sposób obecnie przewidzieć jakie ceny gazu dla odbiorców indywidualnych w Polsce będą po 2022 r., a zwłaszcza o ile spadną wobec dzisiejszych stawek. Niemniej można być pewnym, że ogrzewanie węglem będzie coraz droższe z powodu ogólnoświatowych umów klimatycznych, które obowiązują także nasz kraj. Ostre normy w tym zakresie narzuca również Unia Europejska. Tymczasem stosowanie gazu do celów energetycznych wpisuje się w kierunek ograniczenia emisji gazów cieplarnianych na Ziemi i z tego powodu błękitne paliwo nie jest - i najprawdopodobniej nie będzie - obciążane tak drakońskimi opłatami jak węgiel. Ponadto koszty inwestycji w energetyce opartej na gazie są mniejsze niż w przypadku energetyki odnawialnej, a więc ceny instalacji dla poszczególnych gospodarstw też są niższe.

Raport Międzynarodowej Agencji Energetycznej z 2015 r. stwierdził, że najbliższe dziesięciolecia mogą być "złotym wiekiem gazu". Nie tylko z powodu jego niskiej szkodliwości dla powietrza, ale również wskutek odkrywania coraz bogatszych złóż i wdrażania nowych technologii jego pozyskiwania.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: Unia europejska

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.