Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Bezprawny telemarketing

BEZPRAWNYTELEMARKETCznF

Niedopuszczalna prawnie jest sytuacja, że jakiś telemarketer z nie wiadomo jakiej firmy budzi Cię i zaczyna bezceremonialnie namawiać na zakupy lub pokazy. Seria decyzji UOKiK (Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów) nie pozostawia wątpliwości. Przedsiębiorca najpierw powinien mieć naszą wyraźną zgodę na takie nagabywanie. Zwykłe pytanie na początku rozmowy nie jest wystarczające. Za to niezbędne jest przyznanie, że na rzekomym pokazie będzie prowadzona sprzedaż. Urząd ukarał kolejną firmę telemarketingową.

Nałożył na “Arstele” karę blisko  37 tys. zł. UOKiK poinformował w odnośnym komunikacie, że pracownicy tej firmy telefonowali do ludzi i zapraszali na badania w ramach "Akademii Zdrowia". Telemarketerzy nie informowali, że podczas spotkania odbędzie się sprzedaż, a także nie mieli zgody konsumentów na przekazanie informacji marketingowych. Urząd zakazał prowadzenie takich praktyk.

Jak przypominał UOKiK, każdy przedsiębiorca, który dzwoni do konsumenta w celach marketingu bezpośredniego, powinien mieć na to jego wyraźną, wcześniejszą zgodę. Wynika to z art. 172 Prawa telekomunikacyjnego. W ocenie UOKiK, uzyskanie uprzedniej zgody na kontakt marketingowy oznacza, że działanie przedsiębiorcy w celu pozyskania takiej zgody konsumenta powinno poprzedzać zarówno sam kontakt marketingowy, jak również wykorzystanie danego telekomunikacyjnego urządzenia końcowego lub automatycznego systemu wywołującego dla celów marketingu bezpośredniego.

Z drugiej strony, warunki prawidłowo i skutecznie udzielonej na gruncie prawa telekomunikacyjnego zgody określa art. 174 Prawa telekomunikacyjnego, zgodnie z którym taka zgoda:

  • nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści;
  • może być wyrażona drogą elektroniczną, pod warunkiem jej utrwalenia i potwierdzenia przez użytkownika;
  • może być wycofana w każdym czasie, w sposób prosty i wolny od opłat.
W ocenie Prezesa UOKiK, o prawidłowej zgodzie na gruncie przepisów prawa można mówić wyłącznie, gdy jest ona skonstruowana w sposób wyraźny i jednoznaczny, posiada walor konkretności – wyrażający zgodę powinien wiedzieć w jakim celu i komu tę zgodę udziela. Oznacza to, że w jej treści powinny zostać jednoznacznie wskazane kanały komunikacji, które zgoda obejmuje (np. sms, telefon/telekomunikacyjne urządzenie końcowe, e-mail) oraz cel, dla którego została wyrażona. 

Tak więc - w przypadku udzielenia dopuszczalnej i prawnie obowiązującej, nagranej zgody na przeprowadzenie rozmowy z telemarketerem – musimy zostać dokładnie poinformowani o jaką usługę czy towar konkretnie chodzi oraz jakie są warunki ich nabycia (zwłaszcza cena). W świetle tych uwarunkowań i treści dotychczasowych decyzji UOKiK, niedopuszczalna jest częsta praktyka telemarketerów, zapraszających na różne spotkania, badania medyczne i pokazy, którzy nie informują, że podczas tych imprez prowadzona ma być sprzedaż.  

Ponadto, informacje o produktach, które mają być sprzedawane na takich spotkaniach, powinny być prawdziwe i potwierdzone przez odpowiednie instytucje. To nie zawsze jest oczywiste dla przedsiębiorców. Dotyczy to szczególnie różnych “cudownych” (i drogich) aparatów rzekomo leczniczych czy rehabilitacyjnych, które nie posiadają często odpowiednich certyfikatów wystawionych przez powołane do tego instytucje państwowe.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: Zakupy online

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.