Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Likwidacja szkody z OC sprawcy

porysowany

Niezależnie od tego, jak ostrożnie kierujemy pojazdem i jak wysokie posiadamy umiejętności jego prowadzenia, to musimy się liczyć z tym, że kiedyś może dojść do wypadku drogowego niekoniecznie z naszej winy. Po wypadku warto pamiętać o pewnych czynnościach, których zachowanie da nam podstawę do wypłaty odszkodowania.

Oświadczenie przede wszystkim

Jeśli nie ucierpieliśmy fizycznie w wypadku, to przede wszystkim należy sporządzić oświadczenie z miejsca zdarzenia. Firmy ubezpieczeniowe udostępniają do tego celu specjalne druki. Jeśli jednak nie mamy takiego formularza, to wystarczy spisać oświadczenie na zwykłej kartce papieru. Powinny się w nim znaleźć informacje o danych osobowych uczestników wypadku, dane pojazdów, okoliczności zdarzenia, powstałe straty i przede wszystkim jednoznaczne przyznanie się do winy sprawcy kolizji. Taki dokument jest wystarczający dla firm ubezpieczeniowych do wypłaty zadośćuczynienia przy drobnych stłuczkach. Jeśli natomiast w wypadku są ranni, lub co gorsza zmarli, to trzeba koniecznie wezwać policję, która sporządza notatkę i wskazuje sprawcę zdarzenia. Wezwanie policji może być również konieczne, gdy okoliczności kolizji są niezbyt jasne, lub mamy podejrzenia wobec jego sprawcy, że jest na przykład pod wpływem alkoholu.

Następnie w ciągu siedmiu dni od zdarzenia przedstawiciel  firmy ubezpieczeniowej dokonuje oględzin zniszczonego pojazdu. Po pozytywnym zakończeniu  postępowania  wypłacane  jest odszkodowanie w  terminie do 30 dni od wypadku. W sprawach zawiłych czas ten może się wydłużyć do 90 dni.

Gdy sprawca ucieknie

Sprawa się nieco komplikuje, gdy sprawca nie ma wykupionego OC, lub zbiegł z miejsca zdarzenia. W pierwszym przypadku możemy liczyć na wypłatę odszkodowania z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego jesli nie mamy wykupionego AC. Jeżeli zaś winowajca ucieka z miejsca wypadku, to możemy oczekiwać odszkodowania tylko wtedy, gdy ktoś został w nim ranny lub poniósł śmierć. Gdy zatem nieznany sprawca urwie nam lusterko na parkingu to UFG nie wypłaci nam pieniędzy.

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.