Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Specjaliści widzą koniec deflacji

GUSKONIECDEFLACJICznF

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), październik 2016 r. był 28. z rzędu z ujemnym wskaźnikiem cen, czyli ceny towarów i usług wciąż spadały. Jednak wszystko wskazuje na to, że to już koniec deflacji w Polsce. Zdaniem ekonomistów, ceny zaczną rosnąć od początku 2017 r.. Przyczynić się ma do tego m.in. wzrost cen paliw.

GUS zanotował w październiku 2016 spadek cen o 0,2 proc. w porównaniu do tego samego miesiąca ubiegłego roku. Jednak w porównaniu z wrześniem 2016, ceny okazały się o 0,5 proc. wyższe. GUS zastrzegł, że to tzw. wstępny odczyt. Szczegółowe dane o tym, które produkty potaniały, a które podrożały, opublikuje do 14 listopada 2016.

Deflacja panuje w naszym kraju od lipca 2014 r. Rekord zanotowano w lipcu 2015 r., gdy ceny spadły o 1,6 proc. rok do roku.

Wygląda jednak na to, że okres spadków cen w Polsce dobiega końca. Oznaczać to może m.in., że Rada Polityki Pieniężnej (RPP) nie zdecyduje się już na obniżki stóp procentowych, które są obecnie na rekordowo niskim poziomie (główna stopa referencyjna to 1,5 proc.).

Teraz dynamika deflacji wyraźnie wyhamowuje. Zwróciła na to uwagę Rada Polityki Pieniężnej, która w oficjalnym komunikacie napisała: „W ocenie Rady w najbliższych miesiącach skala deflacji będzie nadal stopniowo malała. Wzrost dynamiki cen będzie wspierany przez stabilny wzrost PKB, następujący w warunkach rosnącej dynamiki wynagrodzeń oraz zwiększonych świadczeń wychowawczych".

Ponadto RPP w swojej prognozie szacuje, że w przyszłym roku wskaźnik inflacji znajdzie się powyżej zera.

Zdaniem specjalistów może temu towarzyszyć podniesienie przez RPP stopy oprocentowania o 0,5 proc w skali całego 2017 r..

(Fot. freeimages.com)

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.