Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Shadow banking

SHADOWBANKINGCznF

Coraz więcej Polaków decyduje się na korzystanie z oferty usług podmiotów należących do tzw. systemu shadow banking, czyli w dosłownym tłumaczeniu systemu bankowości cienia. Czym jest shadow banking i jakie zagrożenia wynikają z uczestnictwa w tym systemie?

Trudno jest jednoznacznie scharakteryzować pojecie shadow bankingu, ponieważ jest to obszar o dużej niejednolitości uczestniczących w nich podmiotów. W polskim nazewnictwie shadow banking określany jest jako bankowość cienia, szara bankowość, lub równoległy system bankowy. Jest to więc zbiór przedsiębiorstw oferujących najróżniejsze usługi z obszaru finansów, przy czym w Polsce są to głównie firmy zajmujące się pośrednictwem kredytowym – usługami pożyczkowymi. W shadow banking uczestniczą więc wszystkie przedsiębiorstwa nie należące do tak zwanego tradycyjnego systemu bankowego, w skład którego wchodzą miedzy innymi SKOK’i oraz banki. Co za tym idzie, podmioty bankowości cienia nie podlegają nadzorowi finansowemu, a swoją działalność opierają na ogólnych przepisach prawnych, jak np. kodeks cywilny.

Podwyższony poziom ryzyka

W generalnym ujęciu można więc stwierdzić, że podmiotami działającymi na rynku shadow banking są parabanki, choć nie wszystkie z firm wiązać należy od razu z aferą Amber Gold. Nie zmienia to jednak faktu, że część z firm równoległego systemu bankowego działa na granicy prawa, lub wręcz posługując się praktykami nielegalnymi. Jednak nawet korzystanie z usług firm, które działają całkowicie legalnie i przestrzegają przepisów prawa, jest w tym przypadku znacznie bardziej ryzykowne niż wykorzystywanie produktów i usług banków oraz SKOK’ów.

Na rozwój strefy parabankowej w Polsce znaczny wpływ miało zaostrzenie regulacji Komisji Nadzoru Finansowego, które niejako uniemożliwiło części społeczeństwa korzystanie z usług tradycyjnego systemu bankowego. Co za tym idzie, do posiłkowania się ofertą shadow banking zmuszone zostały osoby znajdujące się pod przysłowiową ścianą, które, by czasowo ratować swoją sytuację finansową, zaakceptują nawet bardzo niekorzystne dla nich warunki np. udzielenia pożyczki. W efekcie prowadzi to do jeszcze większego pogorszenia się ich sytuacji finansowej. Ryzyko uczestnictwa w równoległym systemie bankowym powiązane jest także z brakiem pełnego nadzoru i kontroli nad firmami, co tworzy podstawy do oszustw podobnych do tych, które unaoczniła wspomniana wyżej afera Amber Gold. Kolejnym punktem jest to, że przyjmowane środki klientów nie są, tak jak w przypadku banków i SKOK’ów, objęte żadnym systemem gwarancji, co sprawia, że po ewentualnym bankructwie firmy przepadają one właściwie bezpowrotnie.

System bankowości równoległej złożony jest z wielu niejednolitych podmiotów, dlatego trudno jest jednoznacznie stwierdzić, które z firm przestrzegają prawa, a które to zwykli oszuści. W związku z tym hasło parabank nie powinno nam się jednoznacznie kojarzyć z piramidą finansową, ale zdecydowanie wywoływać skojarzenie podwyższonego ryzyka i konieczności zachowania daleko idącej ostrożności.

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.