Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Skarga pauliańska na nieuczciwych

SKARGAPAULIANSKACznF

Pożyczyliśmy znajomemu pieniądze na wkład własny kredytu mieszkaniowego. Nasz dłużnik po jego otrzymaniu miał zwrócić pieniądze. Jednak mijają miesiące, znajomy wprowadził się do nowego domu, ale pieniędzy nie zwraca. Kierujemy więc sprawę do sądu. Zapada korzystny dla nas wyrok, bo mieliśmy spisaną umowę. Teraz do akcji może wkroczyć komornik, ale zaczynają pojawiać się nieprzewidziane przeszkody. Okazuje się, że nasz dłużnik nie ma żadnych oszczędności ani majątku. Nowiutki dom bowiem podarował teściowej.

Na dodatek znajomy stracił właśnie pracę i oficjalnie utrzymuje się z zasiłków. Nie możemy czekać aż w końcu zacznie ponownie na stałe pracować, by komornik stopniowo zaczął odzyskiwać nasze pieniądze. Musimy pamiętać, że długi mogą ulec przedawnieniu. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem może być skarga pauliańska. To instytucja wywodząca się jeszcze z prawa rzymskiego. W polskim prawie znana od XV w. Skarga pauliańska to specjalne postępowanie przed sądem, które wszczyna się w stosunku do nieuczciwych dłużników, ukrywających majątek przed wierzycielami. Jeśli stwierdzimy takie nieuczciwe postępowanie (o ile od faktu np. przepisania domu nie minęło więcej niż 5 lat), to możemy wystąpić do sądu, by wydał wyrok pozwalający na sięgnięcie do majątku „ukrytego” przez dłużnika – w naszym konkretnym przypadku do domu formalnie stanowiącego własność teściowej znajomego. Wskutek uznania naszej racji przez sąd, będziemy mogli zlecić egzekucję komorniczą wobec osoby, która stała się właścicielem majątku przekazanego jej przez naszego dłużnika.

To jednak my musimy udowodnić przez sądem, że pozbycie się przez naszego dłużnika majątku miało uniemożliwić nam odzyskanie naszych pieniędzy. Sąd w takiej sytuacji może wydać wyrok, w którym uzna taką czynność za bezskuteczną. Ponadto powództwo kierowane jest nie przeciwko dłużnikowi, lecz przeciwko osobie trzeciej, która nabyła to prawo lub rzecz od dłużnika np. nieruchomość, czyli właśnie wobec teściowej znajomego, jeśli ograniczymy się do omówienia tego konkretnego przypadku. Niestety, dla wierzyciela skarga pauliańska jest kosztowna, bo nie tylko musi pozwać aktualnego właściciela, ale i zapłacić za proces. Zaskarżona przez nas czynność dokonana przez dłużnika, musi być również dokonana ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, czyli nas. Na szczęście, w takich przypadkach jak nasz, sądy stosują domniemanie działania w złej wierze. Nie trzeba udowadniać, że osoba trzecia (w naszym przypadku owa teściowa) w chwili dokonania czynności prawnej przez dłużnika wiedziała o świadomości dłużnika co do tego, że dokonywana przez niego czynność krzywdzi wierzyciela albo mogła się o tym z łatwością się dowiedzieć. Podobna zasada może być stosowana i do darowizn, i do fikcyjnych sprzedaży za zaniżoną cenę. Natomiast trudno ją będzie zastosować, jeśli nowy właściciel nabył majątek naszego dłużnika za cenę rynkową.

Zastosowanie skargi pauliańskiej nie należy do łatwych rozwiązań, wymagać może pomocy radcy prawnego lub adwokata. Jest tak, bo m.in. na oszukanym wierzycielu spoczywa obowiązek wskazania faktów i dowodów na potwierdzenie jego twierdzeń. Dlatego też bardziej nadaje się do odzyskiwania znacznych należności, a nie paru tysięcy złotych pożyczki na kupno używanego samochodu.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: zadłużenie

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.