Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Wady i zalety smartfonowych płatności

WADYZALETYSMARTFONACznF

W niedalekiej przyszłości możemy w ogóle przestać nosić portfele. Na przykład w smartfonie znajdą się elektroniczne wersje naszych najważniejszych dokumentów, na czele z dowodem osobisty czy prawem jazdy. Na koniec października 2017 r. ministerstwo cyfryzacji przedstawiło aplikację mobilną "mObywatel", która ma zawierać w sobie nasze dokumenty. Na razie obejmuje tylko udostępnianie swoich danych osobowych. Może być przydatna w przypadku kolizji drogowej - zamiast przepisywać dane osobowe sprawcy, on sam może je wysłać ze swojego smartfonu na urządzenie poszkodowanego.

Bilety komunikacji miejskiej lub kolejowe, w tym okresowe, już dziś są "wpisywane" w nasze telefony. Tak samo coraz powszechniejsze stają się płatności zbliżeniowe za pomocą telefonów komórkowych. Zamiast więc - wypchanych dokumentami, kartami płatniczymi i gotówką - portfeli, już teraz możemy to wszystko mieć w smartfonie, w elektronicznej postaci. Nowa technologia to wielkie ułatwienie dla jej użytkownika. Niestety, takie zgromadzenie strategicznych danych w jednym małym urządzeniu cieszy też przestępców.

Na pierwszy ogień złodziejskich ataków poszły dane otwierające dostęp do naszych pieniędzy. Najbardziej narażeni są użytkownicy najpopularniejszego oprogramowania smartfonów – Android. Dostosowana do tego programu złodziejska aplikacja podszywa się najczęściej pod aplikację do sprawdzania kursu kryptowalut. Po jej pobraniu na zainfekowanym telefonie i włączeniu aplikacji mobilnych banków, pojawia się nakładka, podszywająca się pod właściwą aplikację bankową oraz wyłudza nasze - identyfikator i hasło.

Ponadto e-wirus może przejąć kontrolę nad telefonem. Będzie mógł wykonywać lub podsłuchiwać połączenia telefoniczne, a także wysyłać i odbierać SMS-y, w tym autoryzacyjne z instytucji finansowych. Wyczyszczenie naszego konta przez cybernetycznych przestępców to oczywiste zagrożenie. Ponadto taka szkodliwa aplikacja może podszywać się pod inne znane lub oferować nowe funkcjonalności wyłudzające pieniądze.

Jak się bronić?

Zanim zainstalujemy nową aplikację na swoim smartfonie, powinniśmy sprawdzić w Internecie opinie o niej. Następnie przeanalizować jakich wymaga uprawnień – jeżeli dotyczą one odbierania i wysyłania SMS-ów, to powinien włączyć się u nas sygnał alarmowy. Takie uprawnienia mogą bowiem służyć przestępcom do podszywania się np. pod SMS-y autoryzujace transkacje finansowe. Jeśli jednak telefon już został zhakowany, to należy od razu zmienić hasła, przywrócić ustawienia fabryczne w aparacie oraz koniecznie ustalić nowy PIN do mobilnych aplikacji płatniczych.

Fot. pixabay.com

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.