Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Posiadanie konta staje się coraz droższe

AKONTADROZSZECznF

Stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie, obciążenia Bankowego Funduszu Gwarancyjnego oraz Rekomendacja U - eliminująca szkodliwe z punktu widzenia konsumenta praktyki dotyczące ubezpieczania kredytów - w stosunkowo krótkim czasie przyczyniły się do znaczącego obniżenia zysków banków.

Banki nie lubią obniżonych zysków

Truizm – obniżka zysków banków jest dla nich na dłuższą metę nie do przyjęcia – tym bardziej, że nie ma perspektyw na szybkie odwrócenie niekorzystnych dla nich trendów. Obwarowane ustawami i regulacjami muszą liczyć każdy grosz – a jedyne miejsce, do którego mogą w legalny sposób sięgnąć – to kieszenie klientów.

Do podobnego wniosku mogą dojść nawet dyletanci – nie powinna więc dziwić seria podwyżek, które kolejno ogłaszane są zarówno przez największych graczy na rynku, jak i młode, dopiero rosnące instytucje. Co prawda różnią się skalą i zakresem – ale bardzo ciężko znaleźć dziś bank, który nie zamierza powetować sobie w taki sposób strat.

Z jakimi opłatami mogą spotkać się posiadacze kont?

Pierwszym jest podniesienie opłaty za posiadanie uprzywilejowanego konta – na ogół będą to kwoty rzędu kilku złotych miesięcznie, ale nie jest to reguła – osoby, które nie zapoznają się z nową tabelą opłat mogą w ujęciu rocznym stracić nawet kilkaset złotych.

Dużo bardziej dotkliwe – z uwagi na znacznie większą ilość dotkniętych nimi osób – będą podwyżki opłat za korzystanie z karty debetowej i kredytowej. Część banków dopiero taką opłatę wprowadza, u niektórych zmianie ulegnie jej wysokość – a u pozostałych podniesiony zostanie miesięczny limit transakcji, które pozwolą na uniknięcie płacenia za kartę.

 Warto zwrócić uwagę na koszty korzystania z bankomatów, wysokość prowizji przy przelewach zagranicznych – pomysłowość banków jest nieograniczona.

Oczywiście zmaleją także zyski z lokat – w znaczniej mierze uzależnione od decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Co prawda stopy procentowe w przypadku lokat wyznaczają jedynie minimalną wysokość oprocentowania, ale ogół banków w wyjątkowo zgodny na ogół sposób dostosowuje się do ich poziomu.

Nawet oficjalnie tani kredyt (tutaj stopy procentowe wyznaczają maksymalną wysokość odsetek) może przyczynić się do wzrostu zysków banku – musimy pamiętać, by uważnie podsumować wszystkie koszty, w tym prowizje podatne na wszelkiego rodzaju manipulacje.

Jak nie finansować banku?

Wprowadzając nowe opłaty najwięksi gracze na rynku liczą przede wszystkim na bierność klientów oraz niską świadomość posiadanych praw. Przywiązany do marki klient, który na dodatek zdaje sobie sprawę z wysiłku, jaki będzie musiał poświęcić na zmianę banku, najprawdopodobniej zaakceptuje stosunkowo niewielkie podwyżki – tym bardziej, że większość z nas nie ma wyrobionego nawyku porównywania ofert obecnych na rynku graczy.

Tymczasem przy odpowiedniej organizacji przeniesienie konta nie jest sprawą dramatycznie trudną – a biorąc pod uwagę obecne trendy, może się okazać kwestią bardzo opłacalną.

Podobnie porównywanie kredytów i uważne czytanie umów – tu na naszą korzyść działają nowe regulacje, wprowadzające obowiązek przekazywania pełni informacji w zrozumiały i czytelny sposób.

Nawet, jeżeli nie mamy zamiaru zmieniać banku – zapoznajmy się z przesłaną nam przez bank tabelą zmian. Pozwoli to na uwzględnienie ich w domowym budżecie, dzięki czemu unikniemy wielu nieprzyjemnych sytuacji.

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.