Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Monit może być drogi

DROGIMONITCznF

Szukające zarobku banki każą sobie płacić praktycznie za wszystko. Pobrania opłaty nie unikniemy m.in. jeśli bank będzie musiał z jakiegoś powodu przypomnieć nam o spłacie części zadłużenia, lub wypełnienia jednego z warunków umowy. Ile kosztować może upominawczy monit?

Opłaty przypisane do upominawczego monitu, niezależnie od jego formy, przedstawiane są w tabeli opłat i prowizji banku. Dowiemy się z niej, ile kosztowało będzie działanie przypominające nam o zaległej należności, lub konieczności wypełnienia umownego postanowienia, jak np. przekazania polisy ubezpieczeniowej zawierającej niezbędną cesję.

Działania windykacyjne

Najczęściej stosowanymi przez banki działaniami upominawczo-windykacyjnymi są: przekazanie klientowi monitu na piśmie, monit w formie elektronicznej, przypomnienie o zaległościach podczas rozmowy telefonicznej oraz tzw. windykacja terenowa, czyli np. wizyta pracownika w domu kredytobiorcy, który spóźnia się z płatnością.

Za każde z powyższych działań kredytobiorca może zostać obciążony dodatkową opłatą. Jej wysokość jest przy tym różna w zależności od nakładającej ją instytucji finansowej, a także narzędzia, w ramach którego przekazywany jest monit. Najmniej zapłacimy za monit w formie elektronicznej (e-mail lub SMS), którego przekazanie może być powiązane z naliczeniem opłaty w wysokości do około 3 złotych. Więcej zapłacimy już za monit telefoniczny, który kosztować może nawet kilkanaście złotych. To mimo wszystko mniej, niż koszt monitu przekazanego na piśmie pocztą – tu możemy spodziewać się opłaty wynoszącej nawet 25 zł. Najwięcej zapłacimy jednak za windykację w terenie. Jej koszt wynosić może 50, 85, a nawet ponad 100 zł.

Przypomnienie o obowiązku

Opłata za monit upominawczy może zostać naliczona jednak nie tylko w przypadku, gdy występuje zaległość w spłacie, ale również jeśli kredytobiorca nie wywiąże się z zawartego w umowie obowiązku informacyjnego – np. jeśli na czas nie przekaże konkretnych informacji lub dokumentów, które zobowiązał się dostarczyć w określonym terminie. Także w tej sytuacji trudno mówić o przeciętnym koszcie monitu, ponieważ może on kosztować np. 1,75 zł, ale i 50 zł.

Warto przy tym zaznaczyć, że z pobieraniem zawyżonych opłat za monity walczy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który w odniesieniu do jednego ze swoich ostatnich postępowań zaznaczał: „Urząd przypomniał, że wysokość opłat powinna wynikać z kalkulacji rzeczywistych wydatków poniesionych przez przedsiębiorcę. Ponadto w ocenie UOKiK bank postępował bezprawnie zastrzegając sobie możliwość prowadzenia korespondencji i rozmów telefonicznych na koszt konsumentów i nie przyznając takiego samego prawa drugiej stronie umowy. Postanowienia o podobnej treści dotyczące pobierania opłat zostały już wcześniej wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych.”

(Fot. freeimages.com)

Słowa kluczowe: zadłużenie

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.