Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Niższe opłaty interchange

INTERCHANGENEWCznF

Obniżenie stawek interchange to szansa na rozwój rynku transakcji bezgotówkowych w Polsce. Cieszą się przedsiębiorcy, którzy mniej stracą na operacjach dokonywanych przy użyciu kart płatniczych. A konsumenci? Czy dla nich zmiana prawa to również powód do zadowolenia?

Z dniem 1 stycznia 2014 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o usługach płatniczych, obniżająca opłaty interchange do poziomu 0,5% wartości transakcji. Zmiana jest znacząca, gdyż dotychczas w Polsce stawka opłat interchange przekraczała 1,2% wartości transakcji i była jedną z najwyższych w Europie. Przez pół roku obowiązywać będzie okres przejściowy, w trakcie którego wszyscy uczestnicy rynku zobowiązani są do dostosowania się do nowych przepisów. Od lipca niższa stawka będzie obowiązywać w praktyce.

Kto pokryje straty banków?

Opłata interchange stanowi główny element opłaty, jaką sprzedawca (akceptant) ponosi z tytułu przyjmowania od klientów płatności dokonywanych przy użyciu kart płatniczych. Opłatę tę pobierają banki, czyli wydawcy kart za pośrednictwem agentów rozliczeniowych.

Nie dziwi fakt, że od dłuższego czasu banki promowały płatności kartami – dla nich to czysty zysk. Nowelizacja przepisów nieco zmieni tę sytuację. Wpływy banków z tytułu opłaty interchange będą prawdopodobnie mniejsze niż dotychczas, przynajmniej do czasu, gdy płacenie kartą stanie się powszechne. Jdnak zanim się to stanie, banki będą poszukiwać sposobu na zrekompensowanie sobie strat. I jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, najmocniej ucierpią na tym ich klienci, którzy będą zmuszeni do ponoszenia wyższych opłat z tytułu wydania, lub użytkowania kart płatniczych.

Więcej terminali płatniczych

Największe powody do zadowolenia mają sprzedawcy i inni przedsiębiorcy prowadzący punkty handlowo - usługowe. Do tej pory, od każdej płatności dokonanej przez klientów przy użyciu karty płatniczej, musieli oddać bankowi co najmniej 1,2% wartości transakcji, co oznacza, że ich realny zarobek był mniejszy. Po zmianie stawki interchange ich straty nie będą tak duże. Nowe regulacje mają zachęcić większe grono sprzedawców do akceptowania płatności kartą. Z pewnością będzie to korzystne dla klientów. Przewiduje się, że w Polsce będzie systematycznie wzrastać ilość terminali płatniczych. Obecnie na 1 mln mieszkańców przypada średnio 7,5 tys. terminali, przy czym średnia dla Unii Europejskiej wynosi 19 tys. na 1 mln mieszkańców. Jak widać, potencjał rozwoju rynku jest ogromny. Niektórzy liczą również, że ograniczenie bariery kosztowej wyeliminuje ze sklepów komunikaty typu „Płatność kartą powyżej 20 zł”, dzięki czemu płatności bezgotówkowe staną się powszechniejsze. 

Katarzyna Kołodziejczyk

(Fot. thor96/sxc.hu)

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.