Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Polacy marnują żywność

PRZECIWMARNOWANIUJEDZENIACznF

9 milionów ton jedzenia co roku trafia w Polsce do śmietników. Banki żywności wyliczyły, że przeciętna czteroosobowa rodzina może tracić rocznie aż 2,5 tys. zł. Nie tylko specjaliści od finansów domowych, ale i urzędnicy resortu środowiska zgadzają się, że marnotrawstwo można ograniczyć używając kartki i długopisu do sporządzania codziennej listy zakupów. Jednak rządowi eksperci przyznają, że wiele produktów jest marnowanych wcześniej – na etapie produkowania i dostarczania żywności klientom.

Problem ma być dokładnie zbadany – zadeklarował wiceminister środowiska Sławomir Mazurek. Podkreślił, że marnotrawstwo żywności w łańcuchu - od produkcji po konsumenta - staje się coraz poważniejszym problemem w całej Europie. Ministerstwo podało, że według danych Komisji Europejskiej rocznie w Unii marnuje się ok. 90 mln ton żywności, z tego aż jedną dziesiątą w Polsce.

Szczególnie niebezpieczne są dni przed najważniejszymi świętami, którym towarzyszą tzw. długie weekendy. Te okresy wiążą się ze wzmożonymi zakupami. Handlowcy próbując jeszcze podnieść obroty, często stosując różne zabiegi typu promocje, pod hasłem - kup dwa produkty w cenie jednego. Nabywamy wówczas więcej towarów spożywczych niż będziemy w stanie zjeść przed upływem terminu ważności. Tym bardziej, że owe promocje nierzadko dotyczą towarów z kończącym się terminem przydatności do spożycia. W konsekwencji coraz więcej jedzenia trafia do koszy na odpady, a nie np. do potrzebujących, których – mimo poprawy ogólnej sytuacji gospodarczej – przecież nie brakuje. Według danych Federacji Polskich Banków Żywności w Polsce z 2017 r., w skrajnym ubóstwie żyło ok. 2 mln osób, a co czwarty Polak z powodu braku pieniędzy nie jadł pełnowartościowych posiłków.

Tymczasem 39 proc. obywateli deklaruje, że wyrzuca żywność do kosza, najczęściej własnie z powodu przekroczenia terminu przydatności do spożycia. Federacja Polskich Banków Żywności oszacowała, że czteroosobowa rodzina w Polsce średnio w ciągu roku marnuje żywność za 2,5 tys. zł. To jednak nie koniec strat finansowych ponoszonych przez całe społeczeństwa z powodu nie szanowania jedzenia. Produkcja żywności wiąże się z dużą emisją CO2, w Europie to rocznie 170 mln ton dwutlenku węgla. Według specjalistów, każde euro wydane na przeciwdziałanie marnowaniu żywności zmniejsza liczbę odpadów o 265 kg, a więc odpowiednio mniej na utylizację odpadów wydadzą np. samorządy.

By powstrzymać te marnotrawstwo, powstało specjalne konsorcjum, którego zadaniem będzie zbadanie (aktualizacja) problemu wyrzucania żywności w Polsce, przeprowadzenie kampanii informacyjnej oraz przygotowanie rekomendacji zmian w prawie, by przeciwdziałać problemowi. W skład konsorcjum wchodzą: Federacja Polskich Banków Żywności (lider), Instytut Ochrony Środowiska - PIB (jednostka naukowa), Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie (jednostka naukowa) oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa i Polskie Towarzystwo Technologów Żywności. Projekt będzie trwał trzy lata. Podzielono go na fazę badawczą i na kampanię informacyjną. W fazie badawczej sprawdzani będą konsumenci, sklepy, czy producenci. Głównie pod kątem na jakim etapie marnowana jest żywność i jak ją można zagospodarować na cele społeczne. Kampania skierowana ma być głównie do nas, czyli konsumentów. Mamy się z niej dowiedzieć np. jak planować zakupy, później przechowywać żywność, czy jak ją przetwarzać tak, by jak najmniej trafiało do kosza.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: Unia europejska

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.