Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Jak oszczędzają Polacy

POLACYOSZCZEDZCznFNEW

Polacy nadal najchętniej oszczędzają z wykorzystaniem lokat terminowych, niechętnie sięgając do narzędzi z wyższym wskaźnikiem ryzyka, jak akcje czy waluty. Jakim zapleczem środków dysponujemy? Jak pod tym względem wypadamy w porównaniu z statystycznym obywatelem Niemiec czy Wielkiej Brytanii?

Wygrywa lokata terminowa

Zdaje się, że powoli uczymy się oszczędzania, choć niestety nie zawsze jest ono równoznaczne z inwestowaniem już zebranych kwot. Jeśli już decydujemy się na pomnażanie naszych środków, to zdecydowanie najczęściej wybieramy dość zachowawcze i bardzo bezpieczne narzędzia. Niezmiennie od wielu lat króluje tu lokata terminowa. Warto jednak wspomnieć o rosnącej od wielu lat sumie oszczędności, jaką przekazujemy na lokaty. W roku 2000 było to około 196 miliardów złotych, a w 2005 r. już 218 mld zł. Jest to prawie dwukrotnie mniej od kwoty 413 mld zł zebranej przez nas na lokatach w 2010 r. Dla porównania w roku 2012 była to wartość około 481 miliardów złotych.

Jeśli oszczędności nie trzymamy w przysłowiowej skarpecie, na nieoprocentowanym rachunku, lub wspomnianej lokacie, to trafiają one na konta polisolokat, albo rachunki oszczędnościowe. Zdecydowanie rzadziej decydujemy się na oszczędności w ramach funduszy emerytalnych, czy inwestycje w akcje i obligacje, a także udział w rynku handlu walutami forex. Faktycznie więc zadowalamy się narzędziami inwestycyjnymi o niewielkim wskaźniku ryzyka i stosunkowo niewielkim zysku, którego wysokość pozwala na zrekompensowanie strat wynikających z inflacji.

Na tle innych państw

Szacuje się, że łączna kwota zgromadzonych przez nas oszczędności, to wartość przewyższająca 960 miliardów złotych. Ponad połowa tej kwoty, to środki przekazane na lokaty. Dla porównania w Belgii, Niemczech, czy Francji odsetek ten nie przekracza 20%, ponieważ w tych krajach zdecydowanie większą popularnością cieszą się rachunki oszczędnościowe. Niestety od europejskiej normy znacznie odbiega także wysokość depozytów przekazywanych przez Polaków instytucjom finansowym.

Wartość depozytu przeciętnego mieszkańca Polski, to równowartość blisko trzech tysięcy euro. Depozyt przeciętnego Brytyjczyka, to przy tym grubo ponad 20 tysięcy euro, czyli poziom uzyskiwany także przez Belgów, czy Niemców. Mieszkańcy państw Zachodniej Europy zdecydowanie chętniej wykorzystują także bardziej ryzykowne rozwiązania inwestycyjne, jak np. fundusze czy rynki akcji, jednak może być to po prostu powiązane z tym, że posiadając więcej, są oni w stanie pogodzić się z możliwością poniesienia strat inwestycyjnych, które w przypadku statystycznego Polaka oznaczałyby spore uszczuplenie portfela oszczędności.

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.