Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Geoarbitraż – zarabiamy tu, wydajemy tam

GEOARBITRAZCznF

Córka studentka jesienią przejechała Zachodnie Bałkany. Po powrocie była zachwycona – prawie wszędzie można dogadać się po polsku, z niewielką znajomością rosyjskiego. Ponadto piękne górsko-morskie krajobrazy, życzliwi ludzie i ciepło, ale nie za gorąco. No i te ceny! Szczególnie miło wspominała Macedonię. Gdyby tak zarabiać po polsku, a wydawać po macedońsku…

Wyobraźcie sobie piwo za równowartość 89 groszy, papierosy za 2-4 zł, kilkupokojowy zadbany apartament w stolicy za 70 zł za pojedynczą dobę (a jak więcej, to można znacznie zbić tę opłatę), paliwo też półdarmo – opowiadała z entuzjazmem. Ponieważ jest wegetarianką, to nie mogła powstrzymać zachwytów nad dostępnością i niską ceną najprzeróżniejszych warzyw i owoców. Tylko co byś tam robiła w sensie pracy? – zapytaliśmy rzeczowo. Oczywiście nieco przygasiliśmy radość dziecka, ale nie na długo. Przecież Internet tam jest, przynajmniej w Skopje (stolica Macedonii) cały czas działał – odpowiedziała. Zaczęliśmy więc rozważać, co mogłaby robić w kraju Aleksandra Wielkiego, by zarobić na miejscowe życie. Szybko wymyśliła strategię: Mamy z chłopakiem wykupiony serwer, umiemy projektować i budować strony www, musimy tylko przed wyjazdem znaleźć kontakty i zaistnieć na polskim rynku. Resztę zrobimy na odległość. Poza Polską też możemy zbierać zamówienia, bo znamy po kilka języków. Zapłatę za zlecenia  będziemy odbierać na odległość – w cywilizowany i bezpieczny sposób – przelewami na konto, bo w Macedonii przecież są banki, bankomaty i działają karty kredytowe.

To się nazywa geoarbitraż

Nie znając mądrego pojęcia, wymyślonego (a jakże) w USA, skonstruowaliśmy plan geoarbitrażu w praktyce. Pierwszy miał zastosować ten termin Tim Ferris w swojej książce „4-godzinny tydzień pracy”. Autor zna sześć języków i z różnych miejsc na świecie prowadzi międzynarodową firmę za pośrednictwem bezprzewodowego Internetu.

Geoarbitraż to najprościej rzecz ujmując zarabianie w kraju o wyższych cenach i pensjach, a mieszkanie w kraju o niższych. Dzięki różnicy w kosztach utrzymania, możemy żyć na dobrym poziomie i do tego w różnych atrakcyjnych rejonach świata. Jest to możliwe zwłaszcza w naszej współczesności zdominowanej przez Internet. Oczywiście, jeśli nasi pracodawcy/zleceniodawcy mają równie nowoczesne podejście do pracy jak my, czyli nie żądają bez konieczności codziennego podpisywania listy obecności.

Premiowana praca zdalna

Przedstawiciele wielu zawodów nie muszą rezygnować ze swojego zajęcia tylko dlatego, że znajdują się tysiące kilometrów od domu.

Dotyczy to w szczególności branży informatycznej i usług oraz handlu w Internecie. Można prowadzić własną działalność gospodarczą, ale również pracować na umowę o pracę, na umowie zleceniu lub innym kontrakcie. Obecnie nawet siedząc przy biurku  większość spraw służbowych i tak załatwiamy za pośrednictwem e-maila czy telefonu.

Oczywiście sprawa się komplikuje, gdy w Polsce mamy żonę/męża i dzieci bądź innych bliskich wymagających opieki. Wówczas decyzja o przeprowadzce na drugi koniec świata może być znacznie trudniejsza. Również osoby, które nie znają języków albo boją się zmian, mogą mieć problemy. Generalnie geoarbitraż jest dla osób przebojowych, nowoczesnych i bez osobistych zobowiązań w kraju.

Najważniejsze jest przygotowanie wyjazdu

Do takiego wyjazdu trzeba się odpowiednio przygotować. Jeżeli mamy pracować dla kogoś, to trzeba dokładnie określić zakres obowiązków, sposób pracy, dostarczania projektów itp. W przypadku pracy na własny rachunek dobrze mieć zaufanego wspólnika/przedstawiciela w Polsce. Nie każdy biznes wymaga aż tak daleko idących kroków, bo nierzadko w grę wchodzi przecież jednoosobowa działalność gospodarcza i wykonywanie projektów na rzecz klientów – np. wspomniane tworzenie stron www.

Musimy także uporządkować swoje sprawy w Polsce. Jeśli mamy swoje mieszkanie, warto poszukać najemcy i kogoś, kto będzie opiekował się nieruchomością pod naszą nieobecność. Może warto pomyśleć też o sprzedaży samochodu jeśli na miejscu za grosze można kupić używany tańszy. Natomiast opłaty za jego użytkowanie są w nowym miejscu znacznie niższe.

Rozpoznanie bojem

Koniecznie musimy też zebrać jak najwięcej informacji na temat kraju, do którego chcemy się wyprowadzić. Np. jakie są lokalne obyczaje i ewentualne zagrożenia. Lepiej nie opierać się przy tym na dominujących doniesieniach medialnych. Kiedy zapytaliśmy córkę o polityczny kryzys w Macedonii i napływ uchodźców – zaprzeczyła, by kiedykolwiek poczuła się zagrożona. Raz tylko coś ją zaniepokoiło, kiedy pod miejscowy sklepik zajechał czołg. Szybko jednak jej obawy rozwiały się, bo okazało się, że załodze w drodze na poligon skończyły się papierosy i po kilku minutach pancerniacy odjechali z osiedlowego parkingu w dalszą drogę.

(Na zdjęciu ulica w stolicy Macedonii Skopje, Fot. Ze Valdi/wikimedia.org)

Słowa kluczowe: Tanie wakacje

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.