Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Bogaci będą coraz bogatsi, ale...

BOGACICORAZBOGATSICznF

Od zarania ludzkości jej co światlejsi przedstawiciele zastanawiali się dlaczego bogaci z reguły pozostają bogatymi, a biedni rzadko mogą wyrwać się z biedy. Jeśli pominiemy niepożądane przez nikogo rozsądnego katastrofy naturalne i zarazy, a także wszelkie wojny i rewolucje, to krezusi z pokolenia na pokolenie są majętni, a ubodzy dziedziczą niedostatek. Wraz z rozwojem cywilizacji ludzkiej ten proces – zamiast spowalniać – przyspiesza.

1 procent najbogatszych ludzi ma tyle majątku co pozostałe 99 procent mieszkańców Ziemi – zakomunikowała już w styczniu 2016 r.. organizacja Oxfam, zastrzegając, że do grona szczęśliwego jednego procenta krezusów zaliczyła tych, których majątek wyniósł co najmniej 760 tysięcy dolarów USA. Jednak bardziej szczegółowe badania mogłyby wykazać, że to multimilionerzy i miliarderzy gromadzą przeważającą część majątku ludzkości, bo 760 tys. dolarów nie jest dorobkiem niebotycznym np. w USA. Tak więc skala rozwarstwienia w skali całego świata może być jeszcze tragiczniejsza.

Wszystko zaczyna się od kapitału – zdobytego przez nas lub odziedziczonego. Jednak większość bogatych korzysta z dorobku przodków, chociaż we wspomnianych USA system prawny i ekonomiczny pozwala na szybkie dorabianie się w pierwszym pokoleniu. Kariery rekinów branży komputerowej czy rozrywkowej są najlepszym dowodem. Bardziej konserwatywne są modele europejskie – przeregulowane i oparte na osobistych powiązaniach, a mniej na przedsiębiorczości i innowacyjności. Obowiązujące u nas rozwiązania nie pozwalają na szybkie, legalne dorabianie się. Z kolei przysłowiowa kradzież pierwszego miliona jest szczególnie łatwa w krajach rozwijających się takich, jak państwa Ameryki Południowej czy Rosja.

Myśleć o przyszłości

Skoro nie mamy upowszechnionej atmosfery sprzyjającej innowacyjności w stylu anglosaskim, a w większości nie życzymy sobie złodziejskich fortun na wzór rosyjski, to pozostaje cierpliwe dorabianie się bardziej z myślą o przyszłych pokoleniach niż o nas już teraz. Inna droga jest wątpliwa z powodu ogromnej przewagi, jaką daje tzw. kapitał inwestycyjny. Dlatego rodziny milionerów już na starcie dorosłości mają przewagę nie do zniwelowania na przestrzeni jednego ludzkiego życia. Gdy większość zarabia tysiące, to milionerzy zarabiają miliony. Jeśli nawet pracownik dostanie kilkusetzłotową podwyżkę, to niekoniecznie wyrówna mu ona w perspektywie wielu lat straty spowodowane nawet umiarkowaną inflacją. Pomijając już to, że zarabiając tysiące nie da się oszczędzać i inwestować miliony. Ponadto biedni większość swoich dochodów muszą przeznaczać na przeżycie, natomiast milionerzy mogą żyć wystawnie, a i tak zużyją na to zaledwie część swoich dochodów.

Możliwe jest jednak rozpatrzenie przez mniej zamożnych innego wydawania pieniędzy niezbędnych do utrzymania się. Dobrym przykładem może być sposób zapewnienia sobie dachu nad głową. W skrócie – zamiast czynszu spłacanie kredytu. Do tego zamiast mieszkania w drogiej dzielnicy lepszy dom na przedmieściach z kawałkiem ziemi. Najważniejsza będzie szczegółowa kalkulacja oparta na pewności niewielkich, ale stałych dochodów. Jeśli rata kredytu będzie równa lub przerośnie nieznacznie stawkę czynszu, to ludzie rozpoczynający swoją karierę zawodową nie powinni zastanawiać się. Po pierwsze na emeryturze (po spłaceniu kredytu) ich wydatki mieszkaniowe spadną, a po drugie pozostawią własny dom dzieciom. W ten sposób potomkowie nie będą mieli już przymusu zarabiania na nowe mieszkanie, ale uzyskają możliwość wyboru w co inwestować pieniądze, które sami zaczną zarabiać. Bardzo ważny jest tu również element psychologiczny – jeśli mamy swój azyl, to stać nas na ponoszenie ryzyka, które jest niezbędne w inwestowaniu. Natomiast bez inwestowania – w przedsięwzięcia gospodarcze czy w papiery wartościowe – odcinamy sobie możliwość znaczącego podwyższania dochodów.

Oczywiście to tylko jeden z przykładów ilustrujących powiedzenie, że kapitał rodzi kapitał. Trzeba mieć jakiekolwiek wolne pieniądze, by zacząć przy ich pomocy więcej zarabiać. Wszystkie drogi na skróty mogą jednostki zaprowadzić za kratki, a społeczeństwa do rzezi w rodzaju różnych rewolucji.

(Fot. pixabay.com)

Słowa kluczowe: Kredyt bankowy, zadłużenie

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.