Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Wzięłam kredyt dla rodziny, a tylko ja go spłacałam

Ewelina

Witam, mam kilka pytań dotyczących kredytu gotówkowego na potrzeby rodziny. W roku 2007 wzięłam kredyt gotówkowy. Podpisałam go tylko ja, ponieważ mój ówczesny małżonek nie pracował, ja prowadziłam dzielność gospodarcza . Kwota tej pożyczki pokryła nasze zobowiązania za rachunki i domowe potrzeby, zakup mebli, mały remont oraz zapłatę długu komorniczego męża. Mąż był oczywiście poinformowany o tym kredycie. Od początku miałam go sama na głowie, nigdy się nie dołożył nawet złotówką do raty. Od roku 2010 jestem po rozwodzie. Kredyt spłaciłam w roku 2013 w czerwcu. 
Moje pytanie brzmi: Czy mogę odzyskać połowę spłaconych pieniędzy? Kredyt od 2010 roku do 2013 spłacany był już po rozwodzie. Ile by mnie to kosztowało? Kredyt opiewał na kwotę około 22 000. W czasie trwania małżeństwa mąż pracował dorywczo, nie miał stałego źródła dochodu, nie ma na to żadnego dokumentu. Czy ma to jakieś znaczenie, że był na moim utrzymaniu. Mieliśmy wspólnotę majątkową. Proszę o wskazówki i porady. Z góry dziękuję.

Odpowiedź eksperta:

Zaspokojenie potrzeb rodzinnych, nawet tych o zwykłym charakterze, może wiązać się z koniecznością zaciągnięcia zobowiązania finansowego. Taka sytuacja pojawia się, gdy tylko jeden z  małżonków jest aktywny zawodowo, a drugi pozostaje bez pracy. Nie mając większego wyboru, pracująca żona lub mąż, decyduje się na zaciągniecie kredytu, aby zapewnić godne warunki dla swojej rodziny. Zgodnie z art. 30 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, oboje małżonków odpowiada solidarnie za zobowiązania zaciągnięte przez jednego z nich w sprawach wynikających z zaspokojenia zwykłych potrzeb rodziny (niezależnie od ustroju majątkowego, jaki był między nimi – wspólnota czy rozdzielność majątkowa). Z ważnych powodów sąd może na żądanie jednego z małżonków postanowić, że za powyższe zobowiązania odpowiedzialny jest tylko jeden małżonek, który je zaciągnął. Postanowienie to może być uchylone w razie zmiany okoliczności. Problem pojawia się w interpretacji pojęcia ,,zwykłe potrzeby rodziny’’, gdyż przepisy jednoznacznie nie wyjaśniają, co należałoby pod tym pojęciem rozumieć. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 22 września 1966 r. (sygn. akt I CR 544/66), przez zobowiązania zaciągnięte w sprawach wynikających z zaspokojenia zwykłych potrzeb rodziny należy rozumieć tylko te zobowiązania, które odnoszą się do normalnych, codziennych potrzeb rodziny, np. przeciętne, powtarzające się potrzeby w zakresie mieszkania, energii elektrycznej, ogrzewania, żywności, odzieży, ochrony zdrowia, nieluksusowych rozrywek, wypoczynku, wychowania dzieci itd..   Ze względu na charakter sprawy zapraszamy do skorzystania z bezpłatnej porady oferowanej przez Ośrodki Doradztwa Finansowego i Konsumenckiego. Lista biur ODFiK znajduje się na stronie www.skef.pl w zakładce Pogotowie dla zadłużonych.

Powrót

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.