Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Pytanie do eksperta o Kredyty

kachna64

Wzięłam z mężem kredyt hipoteczny na zakup domu. Bywało różnie ze spłatami rat, ja nie pracowałam, później rozwód, trochę kasy dla Banku, ale skończyło się na zajęciu komorniczym i pierwszej licytacji(nieskutecznej)... i grom z nieba - mąż nie żyje. Rodzina zrzekła się długu. Czy ja muszę spłacić cały dług, czy tylko moją połowę? Mam skromną rentę rodzinną z ZUS i nie stać mnie na duże raty...

Odpowiedź eksperta:

Z opisanej przez Panią sytuacji wynika, że byli Państwo oboje współkredytobiorcami, zaciągając kredyt na zakup domu. Po rozwodzie mogli Państwo sami podzielić majątek, lub zdać się na decyzje sądu, jednak podział majątku nie dotyczy wspólnie zaciągniętych zobowiązań finansowych, a więc kredytu hipotecznego, za którego spłatę byli Państwo oboje odpowiedzialni. Jako, że oboje Państwo byli współkedytobiorcami bank mógł, zgodnie z art.  366 §1 kodeksu cywilnego, żądać spłaty solidarnie od obojga łącznie, albo od każdego z osobna - dla banku nie jest ważne kto spłaca. Jednak z opisanej przez Panią sytuacji wynika, że nie spłacali Państwo tego kredytu i bank wypowiedział umowę, a więc postawił cały kredyt w stan natychmiastowej spłaty, z czego Państwo też się nie wywiązali i doszło do licytacji nieruchomości.

Z zadanego przez Panią pytania można wywnioskować, że do egzekucji doszło zanim mąż zmarł, więc nawet jeśli przy kredycie było ubezpieczenie na życie to nie ma możliwości skorzystania z niego, bo wcześniej umowa została wypowiedziana ze względu na nie dotrzymanie warunków. W sytuacji - kiedy umiera jeden z współkedytobiorców - do spłaty całości długu zobowiązani są solidarnie drugi współkredytobiorca i spadkobiercy. Pisze Pani jednak, że wszyscy spadkobiercy zrzekli się spadku i zarazem długu. W takiej sytuacji jedyną osobą zobowiązaną do spłaty całości jest Pani. W związku z tym, że już wcześniej była prowadzona egzekucja komornicza na pewno wie Pani, że komornik może egzekwować dług z dowolnych składników majątku, które wierzyciel wskazał we wniosku. Do tej pory, jak Pani pisze, komornik wystawił na licytacje dom, na kupno którego nie znalazł się nikt chętny. Poza tym komornik może wystąpić do ZUS-u i zająć Pani część renty. Zgodnie z art. 139 pkt. 5 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ze świadczeń pieniężnych określonych w ustawie - po odliczeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz zaliczki i innych należności z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych - podlegają potrąceniu wymienione w ustawie świadczenia. W tym także renta rodzinna podlega egzekucji w kwocie do 25%. Jednak wyżej wymieniona ustawa określa także kwoty wolne od potrąceń i jest to 50 % najniższej emerytury, lub renty. Tak więc, jeżeli otrzymywana przez Panią renta jest wyższa niż 50% najniższej emerytury, lub renty - komornik może dokonać takiego zajęcia. Od 1 kwietnia 2014r.  wysokość najniższej emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renta rodzinna wynosi 844,45 zł. miesięcznie. W związku z tym egzekucji nie podlega kwota 422,22 zł., a wszystko ponad tą kotwę może zostać potrącone przez komornika z zastrzeżeniem, że nie może to być więcej jak 25% całości renty. 

W celu uzyskania dodatkowych informacji zapraszamy do skorzystania z bezpłatnej porady oferowanej przez Ośrodki Doradztwa Finansowego i Konsumenckiego. Lista biur ODFiK znajduje się na stronie www.skef.pl w zakładce Pogotowie dla zadłużonych.

Powrót

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.