Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Wydatki których żałujemy

POLACYZALUJACznF

Polacy - modnych smartfonów, tabletów, notebooków i telewizorów. Polki - także tego, ale również ubrań, butów i biżuterii. Ogółem około 30 proc. rodaków żałuje po czasie nieprzemyślanych wydatków - wynika z badania zleconego przez Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor. Jednak wielu grzeszy zbytecznymi zakupami nadal.

Z badania przeprowadzonego przez Instytut ARC Rynek i Opinia na zlecenie BIG InfoMonitor wynika, że spontaniczne zakupy za co najmniej tysiąc złotych, o których najlepiej chciałoby się później  zapomnieć, zdarzyły się 28 proc. kobiet i 31 proc. mężczyzn.

W przypadku mężczyzn sprzęt elektroniczny niemal w pełni zdominował przyczyny wyrzutów sumienia, bo 31 proc. panów. Dla kobiet również stanowi to problem, ponieważ po jego zakupie poczucie zmarnowanych pieniędzy ma 17 proc.. Elektronika znalazła się na drugim miejscu na liście szalonych, zbędnych wydatków pań, tuż za ubraniami, butami i biżuterią (19 proc.).  

Na kolejnej pozycji nieudanych męskich zakupów jest doposażenie samochodu (12 proc.). Niestety, najwyraźniej dodatki do auta nie spełniają pokładanych w nich oczekiwań, podobnie jak drogi sprzęt AGD  (13 proc.), którym panie doposażają kuchnie.

11 proc. Polaków żałuje też większych sum przeznaczonych na szaleństwa w klubach czy kasynach. O ile zmartwienie spowodowane pieniędzmi roztrwonionymi na imprezy można zrozumieć, to już kolejny punkt niesatysfakcjonujących wydatków nieco zaskakuje. Okazuje się bowiem, że 8-9 proc. przedstawicieli obu płci chętnie odzyskałoby większe kwoty wyłożone na nowe meble czy remont mieszkania. Należałoby to potraktować jako przestrogę przed rozpoczynającym się właśnie sezonem remontów domów i mieszkań. Warto wszystko dobrze przemyśleć, aby nie mieć później poczucia zmarnowanych pieniędzy, a także wysiłku i czasu. Remont lokum to właściwie jedyna kategoria wydatków, której w podobnym stopniu żałują przedstawiciele obu płci.

Mężczyźni bardziej rozrzutni

Wbrew zbliżonym, zdawałoby się, rezultatom badania, zdecydowanie częściej na finansowe szaleństwo pozwalają sobie panowie. Aż 16 proc. mężczyzn skłonnych do nieprzemyślanych zakupów powtarza swój błąd regularnie. Wśród Polek do wielokrotnych, nieprzemyślanych i drogich zakupów przyznaje się jedynie 9 proc. ankietowanych.

Młodsi częściej grzeszą i… żałują

Badanie pokazuje również, że skłonność do nieprzemyślanych, drogich zakupów to częściej problem osób młodszych.  Kosztowny sprzęt AGD najchętniej oddałyby do sklepu panie w wieku 25-34 lata. W tej kategorii wiekowej panowie najczęściej żałują szalonych i zbyt kosztownych imprez oraz wydatków na alkohol. 25-34 latkom częściej niż starszym respondentom trudno pogodzić się z zakupem zbyt drogich wakacji czy sprzętu sportowego. Z kolei najczęściej na sumieniu panów między 35. a 44. rokiem życia ciąży kosztowny sprzęt elektroniczny, a paniom 35-44-letnim zbyt drogie ubrania oraz biżuteria, ale także niesatysfakcjonujące remonty i kosmetyki. Najstarsi z ankietowanych respondentów – w wieku 45-60 lat – częściej niż pozostali są niezadowoleni jedynie z wymagającego sporych finansów tuningowania samochodu oraz z zakupu sprzętu muzycznego.

200 zł od finansowego czyśćca

Spontaniczne, przekraczające możliwości finansowe zakupy, to jeden z częstszych powodów utraty panowania nad budżetem domowym. – Gdy pod koniec miesiąca zaczyna brakować pieniędzy, kusi, aby przełożyć płatność bieżących rachunków, czy też czynszu na następny miesiąc. Tak otwiera się droga do Rejestru Dłużników Biura Informacji Gospodarczej, do którego mogą trafić osoby już z zobowiązaniami od 200 zł, nieopłaconymi przez co najmniej 60 dni od wyznaczonego terminu – przestrzega Mariusz Hildebrand, wiceprezes BIG InfoMonitor.

Obecnie w BIG InfoMonitor znajduje się ponad 1,3 mln osób prywatnych z różnego rodzaju zaległościami wynikającymi z nieopłaconych rachunków na kwotę ponad 8,6 mld zł. Wielu z nich na pewno nie uda się już zrobić spontanicznych zakupów na kredyt, zaciągnąć pożyczki, wziąć telefonu w abonamencie, albo podpisać umowy na telewizję kablową czy internet. Dzieje się tak dlatego, że firmy oferujące usługi z odroczonym terminem płatności, a także banki i firmy pożyczkowe, przed podpisaniem umowy, sprawdzają reputację płatniczą potencjalnego klienta, głównie w BIK lub właśnie BIG. 

 (Fot. freeimages.com)

Słowa kluczowe: zadłużenie

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.