Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Polki – bardziej przezorne

DLUGIPOLKICznF

Wśród niesolidnych dłużników jest o ponad połowę więcej Polaków niż Polek. Panie w tej grupie stanowią 38,3 proc., a panowie 61,7 proc.. Łączna kwota zaległości Polaków to 67,2 mld zł, z czego niebezpieczne zadłużenie kobiet wynosi 21,5 mld zł, a mężczyzn 45,6 mld zł - podały Biuro Informacji Gospodarczej (BIG) InfoMonitor i Biuro Informacji Kredytowej (BIK). W Polsce na 2,68 mln osób, które mają problemy z opłacaniem rat kredytów, pożyczek i bieżących rachunków ponad 1,65 mln stanowią mężczyźni, a 1,03 mln kobiety.

W bazach BIG InfoMonitor i BIK kobiety dłużniczki zaczynają przeważać dopiero w grupie osób po 65. roku życia i to dlatego, że żyją znacznie dłużej niż panowie. W łącznej kwocie zaległości Polaków - 67,2 mld zł, płatności opóźnionych o co najmniej 30 dni, na kobiety przypada niecałe 21,5 mld zł – wynika z komunikatu BIG InfoMonitor. Cytowany w tym samym dokumencie Sławomir Grzelczak, prezes instytucji, która udostępniła raport na początku marca 2018 r. stwierdził: "Nasze dane i badania zdecydowanie przeczą stereotypom na temat płci. Wynika z nich, że to właśnie panie podchodzą do zarządzania pieniędzmi mniej emocjonalnie i rozsądniej niż panowie. Są też mniej skłonne do ryzyka niż mężczyźni".

Średnie zaległe zadłużenie przypadające na kobietę w Polsce wynosi 20 925 zł. Zdecydowanie przewyższa je średnia Mazowsza - 29 827 zł, Małopolski - 23 809 zł i Pomorza - 21 014 zł. Z kolei najmniejsze średnie zobowiązanie, występuje na Warmii i Mazurach (16 199 zł), w Świętokrzyskiem (16 273 zł) oraz Lubuskiem (16 941 zł). Statystyczny niesolidny dłużnik wśród kobiet to osoba w wieku od 35 do 44 lat. Zamieszkuje ona Śląsk i Mazowsze, bo z tych województw pochodzi już ponad jedna czwarta ogólnej liczby dłużników.

Wśród pięciu rekordzistek wśród dłużniczek w Polsce przeważają panie w wieku 60 plus. Rekord należy do 64-letniej warszawianki - 25,5 mln zł. Na drugim miejscu znajduje się 63-latka z Dolnego Śląska z długiem o wartości 24,5 mln zł. 20,3 mln zł zgromadziła 58-letnia mieszkanka Małopolski. Czwartą pozycję zajmuje znów mieszkanka Mazowsza - 45-latka, która ma prawie 17,5 mln zł. Ostatnie miejsce należy do 60-latki z Podlasia, jej niespłacane zobowiązania przekroczyły 16,7 mln zł.

Choć rekordzista 64-latka z Warszawy nie spłaciła ponad 25 mln zł, to i tak daleko jej do mężczyzny rekordzisty, który w bankach i poza bankami zgromadził ponad 66 mln zł zaległości. Jednak aż połowa przedstawicieli płci męskiej zastanawia się nad zaciągnięciem kredytu konsumpcyjnego czy pożyczki gotówkowej maksymalnie kilka dni, a co piątemu wystarczy na to jedynie kilka godzin. Z kolei kobiety myślą dłużej, bo się bardziej stresują, pożyczając pieniądze.

"Zdenerwowanie odczuwa aż 38 proc. kobiet wobec 30 proc. mężczyzn. Panie intensywniej zastanawiają się też, jak sobie poradzą z ratą, gdy sprawy potoczą się nie tak, jak powinny i np. zostaną zwolnione z pracy, zachorują, itd. Rozważa to prawie połowa kobiet, a wśród mężczyzn 38 proc.. Panowie natomiast częściej rozmyślają, co kupią za pożyczone pieniądze. Odczuwają też ulgę, że mogą zrealizować plany i rozwiązać problemy" - napisano w cytowanym komunikacie.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: zadłużenie, Kredyt bankowy

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.