Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Mieszkania Plus mogą być tańsze

REITYNAMIESZKANIECznF

Metr kwadratowy budowanych do tej pory lokali w ramach programu Mieszkanie Plus nie przekroczył 2 tys. zł netto - poinformował Grzegorz Muszyński z Banku Gospodarstwa Krajowego Nieruchomości (BGKN). Mieszkania w ramach tego programu powstają na razie w dwóch miejscowościach - w Jarocinie i Białej Podlaskiej.

Część mieszkań budowanych na osiedlu w Jarocinie może zostać oddanych w lutym 2018 roku, a w Białej Podlaskiej - najwcześniej w kwietniu 2018. BGKN, który zarządza funduszem odpowiedzialnym za część komercyjną programu Mieszkanie Plus, na razie podpisał ponad 70 listów intencyjnych z Jednostkami Samorządu Terytorialnego. W tej chwili BGKN ma do dyspozycji 5 mld złotych na program Mieszkanie Plus, ale to dopiero początek i potencjał inwestycyjny funduszu może wynieść docelowo nawet kilkadziesiąt miliardów złotych. Na koniec 2017 roku fundusz chce mieć 10 tys. mieszkań w budowie.

Średni czynsz wynajmu mieszkania, bez uwzględnienia kosztów eksploatacji oraz mediów, powinien się mieścić w widełkach od 10 do 20 zł za metr kwadratowy. W opcji najmu, z docelowym wykupem mieszkania, stawka czynszu ma wynieść ok. 20-40 proc. więcej, zależnie od okresu wykupu i kosztów finansowania.

REIT-y na obniżenie cen

Resort finansów przygotowuje ustawę o spółkach rynku wynajmu, czyli REIT-ach. Mogą one spowodować, że lokale budowane w ramach programu Mieszkanie Plus będą jeszcze tańsze - powiedział wiceprezes BGKN Włodzimierz Stasiak. Wyjaśnił, że deweloperzy powinni ograniczyć swoją marżę, bo nowe prawo zdejmie z nich tzw. ryzyko deweloperskie. Stasiak przypomniał, że obecnie mieszkania finansowane są w większości kredytami hipotecznymi, ale też spory odsetek ludzi kupuje lokale z myślą o ich wynajmowaniu. Jego zdaniem, dla takich osób nowym narzędziem mogą być spółki i fundusze REIT, które mogą zapełnić lukę finansową, co jest konieczne, aby w Polsce powstawało dodatkowe 50-60 tys. mieszkań rocznie.

Wiceprezes BGKN przypomniał, że zgodnie z Narodowym Programem Mieszkaniowym (NPM), do 2030 r. średnia liczba mieszkań ma wzrosnąć z obecnych 363 na 1000 mieszkańców, do 435: "Zakładając, że nie zmieni nam się liczba mieszkańców i nie ubędzie nam mieszkań, to oznacza ponad 2,7 mln mieszkań, w ciągu 13 lat". Aby polski rynek mieszkaniowy mógł dogonić średni poziom europejski, należy zwiększyć roczną produkcję mieszkań przynajmniej o 50 proc., a to oznacza zainwestowanie w mieszkania dodatkowych ok. 200 mld złotych w ciągu 13 lat.

Projekt REIT-ów ma zostać wprowadzony, aby część z 800 mld złotych, które dziś leżą uśpione na depozytach bankowych osób fizycznych, przekierować właśnie na inwestycje mieszkaniowe. Zachętą ma być to, że dzięki REIT-om będzie można uzyskać wyższą stopę zwrotu niż obecnie w bankach. Celem REIT-ów będzie bowiem kupno, sprzedaż i zarządzanie nieruchomościami. Ich właściciele będą czerpali dochody z wynajmu nieruchomości, a większość zysków przekażą akcjonariuszom w postaci dywidend.

Jak zapowiedział Grzegorz Mickiewicz, doradca wicepremiera Mateusza Morawieckiego: "Ministerstwo Finansów przewiduje, że dochody ze spółek REIT będą zwolnione z podatku CIT. To pomoże inwestorom, przede wszystkim indywidualnym, na inwestowanie na rynku nieruchomości komercyjnych w biura, nieruchomości handlowe, magazyny, a także w niektórych przypadkach także w mieszkania na wynajem". Dodał, że REIT-y mają wzmocnić także krajowy rynek nieruchomości komercyjnych, w którym ponad 90 proc. inwestorów pochodzi z zagranicy. Ustawa o REIT-ach ma wejść w życie 1 stycznia 2018 r..

(Fot. pixabay)

Słowa kluczowe: Kredyt hipoteczny

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.