Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Prawo majątkowe -zarządzanie majątkiem dziecka

ZARZADZANIEDZIECKACznF

W starożytnym Rzymie prawo nadawało wyjątkowe znaczenie instytucji majątku i jego ochronie. Ówcześni prawodawcy dostrzegali szczególną rolę prywatnego majątku zarówno w życiu jednostki, rodziny, jak i całego społeczeństwa. Ich ponadczasowe normy prawne przez wieki sprzyjały gromadzeniu i akumulacji majątków, przekazywanych z pokolenia na pokolenie - drogą dziedziczenia, zapisów testamentowych, czy darowizn. Jednocześnie szczegółowe przepisy zapobiegały rozdrabnianiu dziedziczonych majątków i wiązały je z odpowiedzialnością za długi, co podnosiło pewność obrotu i sprzyjało rozwojowi gospodarczemu.

Polskie prawo majątkowe, podobnie jak prawo rzymskie, chroni majątek człowieka na każdym etapie jego życia, już od chwili poczęcia. Zatem nawet nasciturus (z łac. mający się narodzić) może posiadać swój własny majątek, odrębny od majątku rodziców, podlegający ochronie prawnej. Nienarodzone jeszcze dziecko może nabywać prawa majątkowe np. w postaci spadku, mimo, iż formalnie nie posiada jeszcze zdolności prawnej. Tę uzyskuje dopiero w przypadku i z chwilą żywego urodzenia. Do ochrony interesów dziecka poczętego i jego majątku można ustanowić kuratora, który będzie je reprezentował przed sądem i osobami trzecimi. Oczywiście dokonane w imieniu nasciturusa czynności prawne odniosą swój skutek dopiero po jego urodzeniu.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy

Po urodzeniu się dziecka, pieczę nad jego majątkiem sprawują - co do zasady na równych prawach - jego rodzice, jako przedstawiciele ustawowi. Każdy z rodziców może działać w tej mierze samodzielnie. Jeżeli jeden z rodziców nie żyje, albo sąd odebrał mu władzę rodzicielską, majątkiem dziecka zarządza drugi rodzic. W każdym przypadku jest to władza ograniczona, ponieważ żaden z rodziców nie może reprezentować dziecka w czynnościach majątkowych dokonywanych między dziećmi pozostającymi pod ich władzą, ani między dzieckiem, a jednym z rodziców lub jego małżonkiem. W tych przypadkach sąd opiekuńczy wyznacza kuratora, chyba że przedmiotem czynności jest bezpłatne przysporzenie na rzecz dziecka, np. przyjęcie w jego imieniu darowizny, lub alimentów.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy narzuca rodzicom należytą staranność w zarządzie majątkiem dziecka. Zabrania im dokonywania na tym majątku czynności wykraczających poza zakres tzw. zwykłego zarządu majątkiem, chyba że posiadają w tym względzie stosowną zgodę sądu opiekuńczego. Wobec braku precyzyjnych przepisów dotyczących granic zwykłego zarządu, w praktyce wyznacza się je według wartości rozporządzanego majątku oraz skutku tego rozporządzenia dla sytuacji majątkowej dziecka. Nie budzi wątpliwości, że np. sprzedaż, lub obciążenie nieruchomości wykracza poza zwykły zarząd. Natomiast mieszczą się w nim czynności związane z normalną eksploatacją nieruchomości, jej konserwacją, pobieraniem z niej pożytków np. w drodze wynajmu, czy lokowaniem środków na rachunku bankowym. Uzyskane w ten sposób dochody należy przeznaczyć przede wszystkim na potrzeby dziecka i wychowującego się z nim rodzeństwa, a dopiero nadwyżki można wykorzystać na inne uzasadnione potrzeby rodziny. Dla skutecznej ochrony ustawodawca dał sądowi prawo żądania od rodziców informacji o zmianach stanu majątku dziecka, czy okazywania rachunków z prowadzonego zarządu.

W przypadku ustanowienia przez sąd opiekuńczy opieki nad dzieckiem, opiekun jest zobowiązany sporządzić inwentarz majątku podopiecznego i przedstawić go sądowi, następnie składać sądowi roczne sprawozdania i rachunki z zarządzania tym majątkiem, pokrywać szkody wynikające z niewłaściwego zarządzania, a po osiągnięciu przez dziecko pełnoletniości musi niezwłocznie zwrócić mu jego majątek wraz z rachunkiem końcowym.

W życiu bywają sytuacje, kiedy spadkodawca lub darczyńca, przekazujący majątek małoletniemu dziecku, nie ma zaufania do jego rodziców, np. z powodu ich nieodpowiedzialności, rozrzutności, czy swoich, nawet subiektywnych i nieuzasadnionych ocen. Wówczas ostrożny donator, zarówno w testamencie, jak i w umowie darowizny, może zastrzec, że przekazany majątek nie ma być zarządzany przez rodziców dziecka. Może przy tym sam wyznaczyć zarządcę, a jeżeli tego nie zrobi, wyznaczy go sąd opiekuńczy.

Warto poznać powyższe regulacje, zanim nasze dziecko - dzięki nieoczekiwanej hojności jakiejś bogatej cioci, nagle stanie się właścicielem pokaźnego majątku, być może przekraczającego wartość naszego życiowego dorobku. Wówczas znajomość przepisów może nas uchronić nie tylko przed wieloma nieprzyjemnymi skutkami prawnymi, ale i ocalić przyszłe relacje rodzinne.

Ewa Kruk

(Fot. mbbnet.eu)

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.