Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Zaginął zapłacony towar

ZAGUBIONYTOWARCznF

Zamówiliśmy towar mailowo, czy telefonicznie i czekamy, czekamy, czekamy… Po tygodniach w końcu chcemy reklamować i zaczynają się problemy. Sprzedawca twierdzi, że towar wysłał i teraz odpowiada za dostawę firma kurierska, którą wybraliśmy wypełniając internetowy formularz.

Generalnie przedsiębiorca odpowiada za niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia towaru do momentu, w którym kupujący go otrzyma. Sprzedawca nie może się uchylać od tej odpowiedzialności nawet wtedy, gdy do utraty przesyłki doszło z winy profesjonalnego przewoźnika (tu firmę kurierską), któremu powierzył dostawę.

Oznacza to, że możemy się zwrócić do przedsiębiorcy o ponowne przesłanie zakupionego towaru. Oczywiście spełnienie takiej naszej prośby będzie niemożliwie jeśli oczekiwaliśmy na towar unikatowy, np. jakiś antyk, czy dzieło sztuki.

Dostawca wybrany przez nas to nasz kłopot

Wygląda to jednak inaczej, jeśli przedsiębiorca nie miał wpływu na wybór przewoźnika. Kiedy to konsument decyduje i wybiera przewoźnika innego niż wskazany przez sprzedającego jako jedna z opcji, zwalnia go tym samym z odpowiedzialności za przesyłkę.

Dysponując dowodem nadania przesyłki, można złożyć reklamację na poczcie. Jeżeli jednak jako sposób doręczenia towaru wybrany został zwykły list, który jest przesyłką nierejestrowaną, to nie będzie istniał dowód jej nadania, a więc nie będzie można skorzystać z procedury reklamacyjnej.

(Fot. freeimages.com)

Słowa kluczowe: Zakupy online

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.