Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Zadłużenie nienarodzonych wnuków

ZADLUZENIENIENARODZONEGOCznF

Nie zaciągnięte przez nas zobowiązania przodków nie muszą być groźne dla nas i naszych dzieci. Jednak trzeba pamiętać o wypełnieniu odpowiednich przepisów prawa. Przykładem jest sprawa rozpoznana przez sąd w Łodzi. Zadłużony mężczyzna umarł w 2013 r., a jego córka była w tym czasie w ciąży. Kobieta odmówiła w swoim imieniu przyjęcia spadku. Nie wiedziała jednak, że powinna zrobić to samo także w imieniu swojego nienarodzonego dziecka. W 2016 r. ZUS w Łodzi wystąpił o ustanowienie wnuka dłużnika jego spadkobiercą.

Sąd przychylił się do tego wniosku i odrzucił skargi kobiety, tłumacząc, że nieznajomość prawa szkodzi. Tak pięcioletni wnuczek został obciążony długami dziadka, który zmarł przed jego narodzeniem. Jednak wierzyciel nie zawsze może być zadowolony ze zlecenia takiej egzekucji, bowiem polski system prawa wypełnia starorzymską zasadę (paremię): „dziecko poczęte uważa się za już narodzone o ile chodzi o jego korzyści”. Ważne jest więc zwrócenie uwagi w jaki sposób jest chronione prawo do dziedziczenia owych korzyści, ale nie długów.

Generalnie, jeśli mamy jakiekolwiek podejrzenia co do stanu finansów po zmarłych przodkach, to możemy odrzucić taki spadek albo przyjąć go z tzw. dobrodziejstwem inwentarza. W tym drugim przypadku ewentualne długi spadkowe zostaną pokryte jedynie z odziedziczonego majątku, czyli zachowamy to co mieliśmy przed uzyskaniem spadku. W sytuacji dzieci nienarodzonych jest tu swoisty automatyzm. Zgodnie z art. 1015 § 2 k.c. jeżeli spadkobierca nie mający pełnej zdolności do czynności prawnych (więc m.in. niepełnoletni, a zwłaszcza nienarodzony), nie złoży oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku w ustawowym terminie sześciu miesięcy od momentu dowiedzenia się o tytule swojego powołania do dziedziczenia, brak oświadczenia jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 29 grudnia 2009 r. (sygnatura akt I SA/Bd 875/09), wskazane przepisy chronią osobę, która w chwili dowiedzenia się o tytule swojego powołania do dziedziczenia nie ukończyła osiemnastu lat, bez względu na okoliczność, że następnie w przeciągu wskazanego powyżej terminu sześciu miesięcy uzyskała pełnoletniość.

Warto jednak pomyśleć zawczasu, by jednak nie narażać dziecka na sytuację niespodziewanej egzekucji, z której koniec końców komornik będzie musiał się wycofać (ale po kłopotliwej dla spadkobiercy procedurze). Tym bardziej, że przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza wiąże się z koniecznością opracowania przez komornika spisu wszystkich aktywów i pasywów znajdujących się w masie spadkowej. Koszt opracowania takiego spisu stanowi dług spadkowy, a tym samym obciąża spadkobiercę. Należy więc skorzystać z zapisów art. 1015 § 1 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania (do przyjęcia spadku). W przypadku dziecka urodzonego po śmierci spadkodawcy termin sześciu miesięcy na złożenie w jego imieniu oświadczenia na przyjęcie lub odrzucenie spadku rozpoczyna bieg od dnia jego urodzenia się. Spadek można oczywiście odrzucić w imieniu takiego dziecka. Nie można tego zrobić przed jego urodzeniem, ponieważ dziedziczy dopiero po narodzeniu. Oświadczenie o odrzuceniu spadku w imieniu małoletniego dziecka musi być poprzedzone wyrażeniem zgody przez sąd rodzinny i opiekuńczy. W myśl art. 101 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na wykonywanie takich czynności przez dziecko. Należy więc najpierw wystąpić do sądu z wnioskiem o zezwolenie na dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka małoletniego. Jest to warunek konieczny, aby dokonać w imieniu dziecka czynności polegającej na złożeniu oświadczenia o odrzuceniu spadku. Małoletnie dziecko jest reprezentowane przez swoich przedstawicieli ustawowych (rodziców).

Tak więc dla pięcioletniego wnuka zadłużonego łodzianina efekt w każdej sytuacji będzie taki sam – komornik nie zabierze mu ani złotówki więcej niż miał przed uzyskaniem zadłużonego spadku. W przypadku rodziców takiego spadkobiercy warto jednak pomyśleć o działaniach wyprzedzających kłopotliwe działania egzekucyjne i w odpowiednim trybie złożyć wniosek o odrzucenie spadku w imieniu dziecka.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: zadłużenie

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.