Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Wyprawka szkolna

WYPRAWKASZKOLNACznF

Wakacje trwają pełną parą, ale dużymi krokami zbliża się powrót naszych pociech do szkoły. Co to oznacza dla nas? Niestety, duże wydatki w budżecie domowym. Zakup wyprawki szkolnej dla jednego dziecka to ważny problem, a w sytuacji rodzin wielodzietnych znacznie większe koszty.

Pomyśl wcześniej, nie zaszkodzi

Pani Anna z Radomia, mama dwójki dzieci wie doskonale, że zakup wyprawki szkolnej to ogromny wydatek w budżecie gospodarstwa domowego, o który musi zadbać stanowczo wcześniej. Dlatego też ze znacznym wyprzedzeniem Pani Anna odkłada pieniądze na zakupy szkolne. Wydatki na ten cel są niemałe, bo sięgają  nawet tysiąca złotych na jedno dziecko, w zależności w jakim jest wieku. Trzeba kupić nie tylko książki, ale i całe wyposażenie, licząc przybory szkolne, tornister, nowe trampki i strój gimnastyczny. Młodszy syn Pani Anny będzie niebawem w trzeciej klasie szkoły podstawowej. Za komplet podręczników dla Piotrusia Pani Anna zapłaciła 350 złotych i to w promocji - mówi uradowana. Kupiła je z 10% rabatem w jednej z księgarni internetowych, z przesyłką gratis. To jednak nie koniec wydatków. Teraz będzie musiała pomyśleć o zakupie zeszytów, długopisów, farbek itd. Z kosztem całej wyprawki możne się zmieścić w kwocie 500-600 zł do górnej granicy 1000 zł. Wszystko zależy tak naprawdę jakim budżetem dysponujemy i czy zdecydujemy się na zakup akcesoriów szkolnych znanych marek, za które zapłacimy pewnie znacznie więcej niż za zeszyty, czy ołówki bez wizerunku np.: postaci z bajek, czy gwiazd muzyki. Niektórzy rodzice poza książkami i przyborami szkolnymi w skład wyprawki szkolnej wpisują zakup nowego telefonu, iPada, tabletu, czy laptopa.

Chcemy jednak kupować nieco oszczędniej. Jak to zrobić?

Najlepiej rozłożyć zakupy w czasie. Synowie cieszą się z nowych rzeczy, ale tak naprawdę tylko ja wiem ile wysiłku kosztują te zakupy - wzdycha ciężko Pani Anna. Starszy syn jest już w liceum i dla niego udało się kupić część używanych podręczników na kiermaszu szkolnym, który organizowała szkoła pod koniec roku nauki. Zawsze to spora oszczędność. Dodatkowo, Pani Anna przez cały rok robiąc zakupy często wrzuca do koszyka coś z przyborów szkolnych. Jeśli kupuje systematycznie, dzieci mają zapas artykułów szkolnych i jak przychodzi wrzesień nie musi wydawać ogromnych pieniędzy.

Inną propozycją, którą możemy wykorzystać w naszym budżecie domowym jest odkładanie przez określony czas konkretnej kwoty z przeznaczeniem na zakupy związane z początkiem roku szkolnego.  Rozłożymy sobie wówczas zakupy w czasie.

Przed dokonaniem większych zakupów szkolnych przejrzyjmy wyposażenie naszego dziecka. Być może plecak, czy piórnik są w dobrym stanie i nie ma potrzeby zakupu nowych rzeczy. Zastanówmy się, czy nie warto zainwestować i kupić lepszej jakości np.: tornistra, aby starczył dziecku na dłużej, wówczas nie będziemy musieli kupować co roku nowego plecaka. Zróbmy wycieczkę po większych sieciach handlowych. Pod koniec wakacji można tam spotkać specjalne promocje na artykuły szkolne. Ponadto wiele promocji możemy znaleźć  w internecie zaglądając na strony sklepów internetowych, czy portali aukcyjnych.

Rabaty w księgarniach

Wiele księgarni w tym internetowych oferuje rabaty na zakup podręczników szkolnych. Zwróćmy na to uwagę. Porównajmy ceny w różnych miejscach. Naprawdę możemy skorzystać i trochę zaoszczędzić, a uzyskaną w ten sposób nadwyżkę przeznaczymy np.: na zakup pozostałych przyborów szkolnych.

Dobre rady

Pani Anna co roku zaczyna od zaplanowania listy, co należy kupić do szkoły. Następnie każdy z synów przegląda swoje rzeczy i sprawdza, czy potrzebuje każdą rzecz z listy. Przecież nie ma potrzeby co roku kupować nowego piórnika, jeśli zakupiony w poprzednim roku jest jeszcze w dobrym stanie. Okazało się, że z ubiegłego roku szkolnego pozostała dzieciom część przyborów szkolnych, więc nie trzeba będzie kupować w nadmiarze.

Wiele rodzin, których budżet domowy nie pozwala na zakup wyprawki szkolnej korzysta ze specjalnych ofert kredytów i pożyczek bankowych dedykowanych głównie z myślą o wyprawkach szkolnych. Coraz częściej  zaciągamy zobowiązania, w tym karty kredytowe, na ten cel.

Program "Wyprawka szkolna"

Rodzice, których nie stać na zakup wyprawki szkolnej dla swoich dzieci, mogą starać się o dofinansowanie z rządowego programu pomocy uczniom w 2013 roku - „Wyprawka szkolna”. Jednakże, aby móc skorzystać z tej formy pomocy, należy spełniać określone kryteria. Pomoc przysługuje przede wszystkim dzieciom z rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej, wynikającej z niskich dochodów rodziny.

Dofinansowanie zakupu podręczników w 2013 r. będzie wynosić:

      kl. I - III - do kwoty 225 zł,

kl. V szkoły podstawowej - do kwoty 325 zł,

kl. II zasadniczej szkoły zawodowej - do kwoty 390 zł,

kl. II szkoły ponadgimnazjalnej (LO, technikum) - do kwoty 445 zł.

W przypadku korzystania przez uczniów niepełnosprawnych z podręczników dopuszczonych przez ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania do kształcenia specjalnego wysokość pomocy może wynosić do 770 zł w szkole podstawowej, do 607 zł w gimnazjum.

Dla uczniów klas pierwszych szkoły podstawowej oraz odpowiedniej klasy szkoły artystycznej dochód nie może przekraczać kwoty 539 zł netto na osobę w rodzinie (kryterium określone w ustawie o świadczeniach rodzinnych). Dla uczniów pozostałych klas objętych programem jest to dochód nieprzekraczający 456 zł netto na osobę w rodzinie (kryterium z ustawy o pomocy społecznej).

(https://www.men.gov.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=5393%3A180-mln-z-na-program-qwyprawka-szkolnaq-w-2013-r-&catid=255%3Afinanse-na-edukacj-aktualnoci&Itemid=68 data odczytu: 22.07.2013

Aby ubiegać się o pomoc na zakup podręczników należy złożyć w wyznaczonym terminie wniosek wraz z kompletem dokumentów, potwierdzających wysokość dochodów oraz sytuację rodziny ucznia, do dyrektora szkoły, do której uczeń będzie uczęszczał w nowym roku szkolnym.

Nie zostawiajmy wszystkich zakupów szkolnych na wrzesień, gdyż na początku roku szkolnego czekają nas inne dodatkowe wydatki związane ze szkołą jak opłata za ubezpieczenie, radę rodziców, czy składki klasowe.

Iwona Karmasz

Źródło:

www.men.gov.pl

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.