Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Uwaga na sms-y premium

UOKIKSCIGASMSPREMIUMCznF

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wszczął postępowanie przeciwko operatorowi telefonii komórkowej za lekceważenie praw konsumentów ws. sms-ów premium. Chodzi m.in. o usługę pod nazwą Czat Towarzyski świadczoną z wykorzystaniem numerów 7218 i 60228. Konsumenci, którzy złożyli reklamację są odsyłani do „zewnętrznych podmiotów”. Przy okazji Urząd postanowił sprawdzić praktyki innych operatorów.

Postępowanie przeciwko Polkomtelowi zostało wszczęte w połowie maja 2017 r.. Podstawą do podjęcia działań były skargi od konsumentów, w których informowali o naliczaniu przez operatora opłat za przychodzące wiadomości sms. Klienci otrzymywali sms-y z numeru 7218 o przepełnionej skrzynce telefonicznej. Aby ją odblokować, byli namawiani do wysłania płatnego smsa na kolejny numer - 60228. Przykładowo: "Info Czat: Skrzynka nr [***] jest pełna! Odczytaj te wiadomości za darmo! Ślij bezpłatny sms CZAT na 60228 zanim zostaną skasowane! 7218.pl potem 2,46/doba". Wysłanie wiadomości oznaczało aktywację tzw. subskrypcji, w której konsument zaczynał otrzymywać jedną płatną wiadomość dziennie. Abonenci mogli też prowadzić płatne sms-owe rozmowy towarzyskie z tzw. „centrum operatorskim”. W sumie zbierało się około 75 zł miesięcznie bez "rozmów towarzyskich" i poza zwykłym abonamentem.

Lekceważenie reklamacji klientów

UOKiK przeanalizował odpowiedzi Polkomtela na reklamacje klientów. Ze skarg wynika, że wielu nie wiedziało, że aktywowali usługę, dlatego zdziwił ich wysoki rachunek za telefon. Operator odpowiadał, że usługa została prawidłowo zrealizowana i odsyłał konsumentów do „zewnętrznych podmiotów”, nie podając ich nazwy. Tymczasem obowiązkiem operatora jest podanie abonentom nazwy podmiotu, z którym współpracuje przy realizacji usługi premium.

Wątpliwości Urzędu wzbudził brak kontroli operatora nad tym, jak podmioty, z którymi współpracuje przy realizacji usług premium, wywiązują się ze swoich zadań. Tym samym operator może nie dochowywać należytej staranności przy świadczeniu usług na rzecz swoich abonentów.

Postępowanie UOKiK może zakończyć się stwierdzeniem stosowania kwestionowanych działań i nałożeniem kary finansowej, której maksymalny wymiar może wynieść nawet do 10 proc. obrotu operatora. Abonentów jednak najlepiej chroni uważne doczytywanie takich sms-ów do końca, bowiem to właśnie na samym końcu wiadomość zazwyczaj podawana jest cena usługi i częstotliwość takiej opłaty – dzienna czy miesięczna.

Zasady zgłaszania skarg w tej sprawie na stronie UOKiK.

Fot. pixabay.com

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.