Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Uwaga na rozmowy o pracy

OSZUSTWONAPRACECznF

Oszuści oferują pracę, by zdobyć dane osobowe. Przy ich pomocy wyłudzają kredyty, obciążające konta swoich ofiar. Naiwnych kuszą ogłoszeniami o ofertach pracy, publikowanymi w Internecie. Na rozmowach kwalifikacyjnych każą pisać odręcznie CV i żądają ksero dowodu osobistego. Na koniec polecają założyć konto we wskazanym banku. Tak przygotowują się do sfałszowania dokumentów niezbędnych przy zaciąganiu kredytu. Biorą na poszkodowanych po kilka pożyczek gotówkowych, sumujących się w kilkanaście tysięcy zł.

Policji udało się namierzyć dwóch oszustów, którzy wyłudzali w ten sposób kredyty w całym kraju. Wpadli w Wielkopolsce po wielomiesięcznych poszukiwaniach. Mieszkańcy Morąga (woj. warmińsko-mazurskie) usłyszeli zarzuty w sprawie serii oszustw. 47-latek i 27-latek w różnych regionach Polski umieszczali w lokalnych portalach internetowych ogłoszenia o pracy. Chętnych zapraszali na wstępne rozmowy, w czasie których proszono o napisanie CV i przekazanie kserokopii dowodu osobistego. Następnie polecano założenie konta w wyznaczonym banku – oszuści mówili, że mają z nim podpisaną specjalną umowę, dzięki której przelewy będą natychmiast realizowane.

Na trop przestępców policjanci trafili po próbie oszustwa 73-letniego mieszkańca Konina. Mężczyzna złożył wymagane dokumenty i założył konto w banku. Jednak coś nie dawało mu spokoju. Poszedł więc na policję i opowiedział co go zaniepokoiło. Rozmawiający z nim policjant natychmiast poradził, by mężczyzna jak najszybciej zastrzegł swój dowód osobisty w banku i zamknął konto. Jednak sprawcy już spróbowali zaciągnąć w oparciu o jego dane pięć kredytów na łączną kwotę 13 tys. zł.

Funkcjonariusze z Konina poszukiwali oszustów przez kilka miesięcy. Jak się okazało, działali oni także w Kaliszu, Płocku, Pile i innych miastach. Policjanci zdobyli wizerunki mężczyzn. Zostali oni rozpoznani przez funkcjonariuszy z komendy na Mazurach. Policja poinformowała PAP (Polską Agencję Prasową), że zatrzymani usłyszeli po kilka zarzutów usiłowania oszustwa każdy. Nie znana jest jednak skala wcześniejszych przestępstw dokonanych przez dwóch oszustów.

Nie na łapu capu

Podczas rozmów o pracę nie wolno przed podpisaniem umowy o zatrudnieniu przedstawiać swoich dokładnych danych osobowych (PESEL, numer dowodu osobistego itp.), ani przekazywać numeru konta. Na tym etapie racjonalne jest przedstawienie przyszłemu pracodawcy świadectwa czy dyplomu potwierdzającego kwalifikacje. Dopiero po otrzymaniu tekstu, zgodnej z prawem umowy o pracę, powinniśmy przekazać numer konta/rachunku do przelewania wynagrodzenia, który może być wpisany do takiego kontraktu, podobnie jak bardziej szczegółowe dane osobowe.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: zadłużenie

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.