Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

UOKiK ostrzega przed domokrążcami

UOKIKDOMOKRAZCACznF

Według Słownika Języka Polskiego, domokrążca to inaczej akwizytor. Jest to osoba chodząca (krążącą) po domach i oferująca rozmaite towary lub usługi. Obecnie nosi różne dziwaczne nazwy angielsko-amerykańskie, które mają wzbudzić do niego większe zaufanie niewtajemniczonych klientów (czytaj - ułatwić naciąganie ludzi).

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) przestrzega przed takimi handlowcami przede wszystkim osoby starsze.  

„Z naszego doświadczenia wynika, że najczęstsze nieprawidłowości dotyczą umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorcy, czyli podczas wizyty handlowca w domu konsumenta lub podczas prezentacji towarów. W 2016 r. wydaliśmy 13 decyzji, w których stwierdziliśmy niedozwolone działania spółek zajmujących się tego typu działalnością. Prowadzimy obecnie 14 kolejnych postępowań” – wyjaśnia Marek Niechciał, prezes UOKiK.

W przypadku wizyt w domach konsumentów najczęściej naruszają prawo firmy, które sprzedają usługi telekomunikacyjne, głównie telefonii stacjonarnej. Nieprawidłowości dotyczą również energii elektrycznej i gazu. Najczęstszym mechanizmem jest twierdzenie, że chodzi o zmianę warunków umowy i obniżenie płaconych rachunków. Domokrążcy mówią, że reprezentują dotychczasowego operatora. Jednak w rzeczywistości konsument podpisuje umowę z nowym przedsiębiorcą, co wiąże się często z rozwiązaniem umowy z dotychczasowym i zapłaceniem kary za zerwanie kontraktu.

Niedozwolone działania mają również często miejsce podczas pokazów, na których sprzedaje się sprzęt gospodarstwa domowego, wyroby medyczne czy pościel. Przedsiębiorcy w przesyłanych konsumentom zaproszeniach nie informują, że celem prezentacji będzie sprzedaż produktów. Wprowadzają również w błąd co do właściwości tych produktów oraz utrudniają odstąpienie  od umowy w ustawowym czasie 14 dni.

Seniorzy szczególnie zagrożeni

To głównie w nich są skierowane takie zabiegi marketingowe, jak zbyt mała czcionka w umowach oraz ich skomplikowany język. Proponowane im kontrakty zawierają również szereg odniesień do innych dokumentów, np. regulaminów, cenników, tabel opłat.  W szczególności dotyczy to właśnie branży telekomunikacyjnej. Seniorzy sygnalizują brak dostosowania oferty przedsiębiorców do ich potrzeb. Przede wszystkim chodzi o sprzedaż im usług, z których nie korzystają - np. różnego rodzaju usługi związane z dostępem do Internetu. Zgłaszanym problemem są również agresywne działania windykacyjne, które przede wszystkim wśród osób starszych powodują silny stres.

Ostrzeżenia urzędu to za mało

UOKiK przypomina, że ochrona konsumentów w podeszłym wieku prowadzona przez instytucje państwowe może być wspierana przez każdego z nas. Warto porozmawiać z babcią, wujkiem, czy sąsiadką i powiedzieć im żeby uważali na wizyty przedstawicieli handlowych, zaproszenia na rzekome bezpłatne badania medyczne, które okazują się pokazami. W końcu, ostrzec ich również przed pułapkami, którem mogą czyhać na tych prezentacjach.

(Fot. freeimages.com)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.