Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Tak wcześnie jeszcze nie pracowaliśmy na siebie

DZIENWPODATKOWEJ2017CznF

Centrum im. Adama Smitha wyliczyło po raz dwudziesty czwarty w Polsce Dzień Wolności Podatkowej. Jest to symboliczna data, od której przestajemy pracować na różnego rodzaju podatki, a zaczynamy zarabiać wyłącznie dla siebie i swojej rodziny.

Do obliczania Dnia Wolności Podatkowej służy stosunek udziału wszystkich wydatków publicznych (budżet państwa, samorządów, rządowe fundusze celowe itp.) do produktu krajowego brutto. Nominalne dane pochodzą z uzasadnienia do budżetu opracowywanego przez Ministerstwo Finansów, konfrontowane z danymi Eurostatu, a także z innych oficjalnych źródeł, jak budżety funduszy celowych. Tak oszacowany Dzień Wolności Podatkowej 2017 przypadł na 161 dzień roku, czyli 9 czerwca.

Prezes Centrum im. Adama Smitha, Andrzej Sadowski stwierdził, że do najwcześniejszego święta polskiego podatnika - od samego początku badań prowadzonych w Polsce w tej sprawie - przyczyniły się w poważnym stopniu mniejsze wydatki rządowe, które ożywiły rozwój gospodarczy. Podkreślił, że w 2017 r. rząd zgromadził wielomiliardowe rezerwy finansowe, których nie musi wydawać.

Dr Marcin Masny, współpracownik Centrum zauważył, że „dla wybrańców Dzień Wolności Podatkowej wypadałby już w Nowy Rok. Ich firmy nie płacą CIT-u, oni sami nie płacą w Polsce PIT-u. Zwykli zaś obywatele płacą jednak VAT i akcyzę, kiedy kupują w sklepie chociażby tylko używki. Biedna rodzina o miesięcznych dochodach do 5000 zł płaci jednak 500-1000 zł podatków pośrednich, tylko o tym nie zawsze wie”. Z kolei prof. Robert Gwiazdowski, przewodniczący Rady Centrum im. Adama Smitha, kolejny raz wskazał, że „obecny system podatkowy jest tak skomplikowany i tym samym pełen luk, że tylko powszechna uczciwość Polaków sprawia, że rząd ma jeszcze jakiekolwiek dochody z tytułu podatków”. Paweł Budrewicz, ekspert Centrum dodał, że „ZUS zużywa rocznie wiele miliardów z naszych podatków na obsługę poboru, budowę i rozbudowę systemu informatycznego, a zwłaszcza na opłacenie milionów roboczogodzin pracowników ZUS”.

NIK chwali fiskusa

Najwyższa Izba Kontroli w opublikowanym także 9 czerwca 2017 r. raporcie pozytywnie, mimo stwierdzonych nieprawidłowości, oceniła działania monitorujące, nadzorcze, organizacyjne i legislacyjne ministra finansów w zakresie poszanowania interesów podatników i zabezpieczenia interesów Skarbu Państwa przy wykonywaniu egzekucji administracyjnej.

Kontrolerzy chwalą m.in. usprawnienie przyjaznej dla podatników tzw. miękkiej egzekucji, która już po dwóch latach okazała się równie skuteczna, jak czasochłonna i kosztowna egzekucja administracyjna. Miękka egzekucja polega na działaniach informacyjnych i dyscyplinujących, poprzedzających wszczęcie postępowania. Chodzi o telefon, sms czy mail, w którym informuje się podatnika o zaległości, co ma zwiększyć powodzenie dobrowolnego uregulowania zaległości bez konieczności stosowania przymusu egzekucyjnego.

(Fot. pixabay.com)

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.