Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Samozatrudnienie – szansa czy pułapka

SAMOZATRUDNIENIECznF

Na rynku wynagrodzenie za pracę często stanowi element negocjacji pomiędzy pracodawcą, a pracownikiem. Coraz częściej też spotykamy się z sytuacją, w której pracodawca chcąc ograniczyć swoje koszty i inne obciążenia związane z zatrudnieniem stara się znaleźć inne rozwiązanie, choćby proponując pracownikowi podjęcie działalności gospodarczej, co często potocznie nazywamy „samozatrudnieniem”. Wiele osób wciąż używa tego określenia, bo dla nich oddaje ono istotę rodzaju wykonywanej pracy – realizujemy te same zadania, wciąż na rzecz tego samego pracodawcy, który stał się naszym zleceniodawcą.

 Na czym polega samozatrudnienie

Należy jednak zwrócić uwagę na treść umowy, którą pracodawca zawiera ze swoim byłym pracownikiem. Jeśli czas, miejsce, sposób i zakres pracy będzie taki sam jak wcześniej to mamy do czynienia z ukrytym stosunkiem pracy. Jednak warto się zastanowić, czy założenie indywidualnej działalności gospodarczej rzeczywiście ogranicza nas tak jak praca na etacie? Może powinniśmy spojrzeć na tą kwestię z innej perspektywy i zauważyć niezaprzeczalny fakt, że prowadząc działalność gospodarczą mamy nieograniczone możliwości zwiększania swoich przychodów. Wyjątkiem jest zapis w umowie z byłym pracodawcą, ograniczający swobodę działania w ramach własnej firmy, na przykład klauzula wyłączności, która chroni pracodawcę przed konkurencją i zakazuje samozatrudnionemu świadczenia usług na rzecz innych podmiotów. Warto o tym pamiętać i zabezpieczyć swój interes w momencie przygotowywania umowy.

Koszty pracy na etacie

W przypadku pracy na etacie niezależnie od wysiłku i zaangażowania w pracę, co miesiąc otrzymujemy podobną kwotę wynagrodzenia. Podobną, bo czasami system płac w danej firmie w jakimś stopniu reguluje wykonywanie dodatkowych zadań premią, ale z pewnością wysokość premii też ma swój limit, a bywa że pracodawca wykorzystuje podział wynagrodzenia na część zasadniczą i premię na niekorzyść pracownika. Zdarza się, że firmy często nie wypłacają premii, zwłaszcza gdy same mają problem z regulowaniem swoich zobowiązań. Zapewne dodatkowymi bonusami w przypadku pracy na etacie są inne świadczenia tj. np.: opieka medyczna, karnet na basen, używanie samochodu służbowego, telefon komórkowy. Jednak pracując na etacie nie mamy możliwości dokonania wyboru formy opodatkowania – rozliczamy się na zasadach ogólnych wg progów podatkowych, a koszty uzyskania przychodu są „z góry” ustalone: kwota miesięczna wynosi 111 zł (poza miejscem zamieszkania – 139 zł). Przedsiębiorca natomiast sam decyduje (przy określonych warunkach), w jaki sposób rozlicza się z Urzędem Skarbowym: na zasadach ogólnych ( progi podatkowe, podatek liniowy możliwy jest dopiero od roku następującego po roku podatkowym, w którym pracował na etacie na rzecz byłego pracodawcy), poprzez ryczałt czy kartę podatkową. Ponadto, co najważniejsze przedsiębiorca może uzyskany przychód pomniejszyć o koszty uzyskania tego przychodu bez wymienionych wyżej kwotowych limitów. Koszty te mogą być na tyle wysokie w związku z prowadzoną działalnością (ale zawsze pamiętajmy muszą być uzasadnione), że naliczony podatek od różnicy przychodu i wspomnianych kosztów może się okazać dość niski. Inaczej wygląda sprawa z ZUS. Jeśli pracujesz na etacie i zarabiasz np. 4000 zł brutto, to Twój pracodawca ( z tytułu Twojej umowy) odprowadza do ZUS ok.780 zł, a z Twojego wynagrodzenia brutto przekazuje ZUS-owi blisko 549 zł. Dlatego często pracodawcy mówią o tym, że Twoje wynagrodzenie to dla nich dużo większy koszt niż tylko kwota brutto.  

Samozatrudnienie - koszty

A jak to wygląda w przypadku działalności gospodarczej? Co prawda dla samozatrudnionych nie obowiązują ulgowe stawki (ok.153 zł), jednak wciąż można opłacać minimalny ZUS w kwocie ok.760 zł lub wedle uznania wyższy, a nie jak w przypadku pracy na etacie, gdzie wysokość składek jest zawsze uzależniona od faktycznych przychodów . Tu należy jednak zwrócić uwagę na sytuacje losowe, jak np. zwolnienie lekarskie wskutek choroby. Najczęściej przedsiębiorca, który pracuje sam ( nie zatrudnia pracowników), płaci najniższy ZUS  w przypadku nagłej choroby, znajduje się z dnia na dzień w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Musimy pamiętać, że wysokość świadczeń, które otrzymujemy z tytułu ubezpieczenia jest bardzo mocno powiązana z wysokością składek, które odprowadzamy w każdym miesiącu. Nie wspominając o przyszłej emeryturze. Można więc opłacać wyższy ZUS (wiele osób pewnie zaprotestuje), albo co wydaje się bardziej racjonalne: systematycznie odkładać każde wolne środki (np. na lokaty, fundusze inwestycyjne, ubezpieczenia) na poczet „spokojnej starości” lub nieoczekiwanych zdarzeń losowych, które mogą skutkować czasowym zawieszeniem prowadzonej działalności. Warto w tym miejscu dodać, że czasami można porozumieć się z pracodawcą (wracamy do etapu negocjacji, gdy dostaniemy propozycję rozpoczęcia własnej działalności gospodarczej od pracodawcy) i podpisać bardziej korzystną dla nas umowę, a mianowicie nie będziemy wystawiać np. faktury ze stawką godzinową, ale raz w miesiącu wystawimy fakturę na stałą kwotę za świadczone przez nas usługi, a w zamian za to pracodawca zawrze w umowie zapis, że mamy prawo do płatnego urlopu i zwolnień lekarskich. Jeśli jednak pracodawca nie będzie chciał się zgodzić na takie rozwiązanie, to dobrze byłoby wyliczyć wartość stawki godzinowej, uwzględniając liczbę dni świątecznych, urlop wypoczynkowy i np. średnio 5 dni zwolnienia lekarskiego w roku. Niski ZUS można opłacać pod kilkoma warunkami. Jednym z nich jest taki, że w ostatnich 5. latach nie wykonywało się pracy na rzecz byłego pracodawcy, z którym teraz zawieramy umowę jako samozatrudniony.

Przykładowe wyliczenie:

251 dni roboczych – 26 u.w. – 5 zw = 220 dni pracy x 8 godzin dziennie = 1760 godzin rocznie

Jeżeli zarabialiśmy do tej pory 4000 brutto, to koszt pracodawcy wynosił ok.4.740 zł, a my otrzymywaliśmy ok. 2.854 zł netto.

Roczny koszt pracodawcy wyniósł: 4.740 zł x 12 m-cy = 56.880 zł  

Tą kwotę dzielimy przez wyliczoną wcześniej liczbę godzin w skali roku: 56.880 : 1760 = 32,32 zł brutto 

Stawka godzinowa wynosi więc min. 32,32 zł brutto

Jest to orientacyjne wyliczenie i sygnał, żeby przed podpisaniem umowy dobrze przemyśleć zapisy w jej treści i kwestie warunków finansowych. Należy pamiętać, że  biorąc pod uwagę zalety i wady „samozatrudnienia” tak naprawdę to pracownik podejmując decyzję o rozpoczęciu działalności gospodarczej, przyjmuje na siebie znaczącą część ryzyka (np. odpowiedzialność za terminowe i dobre wykonanie powierzonej pracy, prowadzenie księgowości, terminowe regulowanie zobowiązań wobec ZUS, US, zwolnienia lekarskie, ciąża, itp), które do tej pory ponosił pracodawca. Podsumowując na pewno „samozatrudnienie” jest szansą dla osób, które są przedsiębiorcze, dobrze realizują się w swojej pracy zawodowej, nie boją się ryzyka i gotowe są do rozwijania swojej działalności poprzez pozyskiwanie kolejnych zleceń, klientów żeby ostatecznie zwiększyć swoje przychody i zyski i wykorzystać drzemiący w nas potencjał. 

Ewa Kruk

(Fot. freeimages.com)

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.