Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Polskim firmom trudniej – pracownikom lepiej

PRACOWNIKOMLEPIEJCznF

Specjaliści prognozują coraz większy nacisk na wzrost płac w polskiej gospodarce. Jak wyliczył w raporcie z września 2017 r. Work Service - 54,5 proc. Polaków spodziewa się w najbliższym czasie podwyżki, a blisko 40 proc. utrzymania wynagrodzenia na obecnym poziomie. O podnoszeniu pensji myśli 11,3 proc. firm. To wynik o niemal 2 punkty procentowe wyższy niż rok temu i wskazanie dwukrotnie większe niż 2 lata temu. Największą skłonność do wyższych wynagrodzeń mają firmy duże, zatrudniające ponad 249 osób. Podwyżki są najbardziej prawdopodobne w branży produkcyjnej (19,3 proc.) i handlu (19,1 proc.).

Takie dane to skutek coraz niższego bezrobocia i rozwoju krajowej gospodarki. Według najnowszych danych Eurostatu (urząd statystyczny Unii Europejskiej) bezrobocie w Polsce zeszło w lipcu do 4,8 proc.. Natomiast GUS (polski Główny Urząd Statystyczny) w danych lipcowych 2017 r. wykazał poziom 7,1 proc.. Z kolei raport światowej agencji ratingowej Moody's z września 2017 niespodziewanie wysoko podniósł perpektywy rozwojowe Polski. Wyższy od oczekiwań wzrost PKB (Produkt Krajowy Brutto) i sytuacja budżetu państwa są korzystne dla wiarygodności kredytowej Polski - stwierdziła Moody's. Agencja podniosła prognozę wzrostu gospodarczego w 2017 do 4,3 proc. z 3,2 proc. i obniżyła oczekiwania co do deficytu sektora finansów publicznych do 2,5 proc. PKB z 2,9 proc. poprzednio. Dane GUS za II kwartał 2017 roku pokazują, że jeszcze szybciej niż PKB rośnie produkcja przemysłowa, która w ciągu roku zwiększyła się o 6,2%. Dobrą koniunkturę widać także w budownictwie. Od początku roku zaczęto budowę prawie 125 tys. mieszkań czyli o 23% więcej niż w analogicznym okresie 2016 r..

Dobrze, ale nie dla wszystkich

Jednak do realizacji pojawiających się kontraktów i zamówień potrzeba coraz więcej rąk do pracy, a od 2013 r. systematycznie maleje liczba dostępnych kandydatów na polskim rynku pracy. To nie tylko efekt spadającego bezrobocia, ale też kurczącej się liczby osób w wieku produkcyjnym oraz emigracji. Już ponad 50% pracodawców deklaruje, że ma trudności rekrutacyjne, a to wpływa na ich rozwój. Jak wynika z najnowszego raportu Work Service „Barometr Rynku Pracy VIII”, który został opublikowany 4 września 2017 r., aż 1/3 firm - borykających się z brakami kadrowymi - właśnie z tego powodu nie jest w stanie zawierać nowych kontraktów z klientami. Z kolei 1. na 8 przedsiębiorstw, ze względu na niedobory kandydatów, było zmuszone rezygnować z inwestycji albo je ograniczać. 50,8 proc. firm deklaruje, że miało w ostatnim czasie kłopoty z pozyskaniem wykwalifikowanych pracowników. To o 15 punktów proc. więcej niż w roku 2016 i jest to rekordowy wynik w historii „Barometru Rynku Pracy”. Taka sytuacja zaczyna przekładać się na funkcjonowanie przedsiębiorstw. Wśród pracodawców, którzy zetknęli się z niedoborami kandydatów, aż 68,1 proc. deklaruje, że taka sytuacja bezpośrednio wpływa na ich firmę. Już teraz 32,6 proc. firm musi zaniechać zawierania nowych kontraktów, ze względu na braki kadrowe. Z tego samego powodu 12,8 proc. przedsiębiorców decyduje się na ograniczenie albo całkowitą rezygnację z inwestycji.

Aż 62 proc. dużych firm miało w ostatnim czasie problemy podczas rekrutacji. Deficyty najbardziej odczuwają usługi i produkcja czyli duże gałęzie gospodarki, które znacząco stanowią o jej sile. Najwięcej w kraju, bo ponad 70 proc. firm z województwa dolnośląskiego i opolskiego zgłasza niedobory kadrowe.

Braki pracowników wpływają na płace

Zdaniem analityków z Work Service, ta sytuacja zdecydowanie podnosi pozycję pracowników. Nasilająca się rywalizacja o kandydatów przekłada się na wyższe wynagrodzenia. W pierwszej połowie 2017 r. pensje w sektorze przedsiębiorstw wzrosły o około 5 proc. rok do roku, ale ta dynamika w kolejnych miesiącach może jeszcze przyspieszyć.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: Unia europejska

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.