Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Podwójne standardy unijne w sklepach

PODWOJNESTANDARDYUECznF

Komisja Europejska uznała, że międzynarodowe koncerny mają prawo adaptować swoje produkty do poszczególnych rynków. Przeciwko zniesieniu podwójnych standardów są największe gospodarki „Starej Unii”. Dla nich zmuszenie do sprzedawania identycznych jakościowo produktów na terytorium całej UE ograniczy zyski ich firm.

Ekipa bułgarskiego ministerstwa rolnictwa udała się do Niemiec i Austrii. Tam kupiła w hipermarketach 31 artykułów – wyrobów czekoladowych, odżywek dla dzieci, soków, nabiału i kiełbas. Artykuły tych samych marek zostały kupione również w bułgarskich hipermarketach tych samych sieci i poddane analizie w pięciu niezależnych laboratoriach. Okazało się, że około 20 proc. z przebadanych zakupów miało w Bułgarii inny skład niż w Europie Zachodniej – oczywiście gorszy. Napoje gazowane sprzedawane na niemieckim rynku zawierają cukier, a na bułgarskim – słodszy, szkodliwy dla zdrowia syrop glukozowo-fruktozowy. Mało tego - z całej grupy 31. produktów 16 jest w Bułgarii droższych. Największą różnicę zauważono w przypadku odżywek dla dzieci, które są o 97-110 proc. droższe na biednym bułgarskim rynku niż na Zachodzie.

Wcześniej węgierski urząd bezpieczeństwa żywności sprawdził 24 produkty sprzedawane na Węgrzech i w Austrii przez zagraniczne sieci supermarketów. W lutym 2017 r. stwierdzono m.in., że sprzedawane na Węgrzech wafle i masło czekoladowe są gorszej jakości. Zapowiedziano, że rząd dokona obszernego przeglądu kolejnych produktów sprzedawanych przez zagraniczne koncerny na Węgrzech.

W 2016 r. w słowackich sklepach analizę przeprowadzała miejscowa organizacja monitorująca jakość żywności. Odnotowała różnice w smaku, wyglądzie, a także składzie w kilkunastu produktach sprzedawanych na Słowacji, w porównaniu z tymi samymi produktami dostępnymi w Austrii i Niemczech. Zgodnie z danymi zebranymi przez słowackie ministerstwo rolnictwa oraz Państwowej Służby Weterynaryjnej i Żywnościowej, skład około połowy przebadanych produktów był różny w zależności od kraju sprzedaży. Ponadto słowackie ekspertyzy po raz drugi w ciągu 5 lat wykazały gorszą jakość towarów dostarczanych przez międzynarodowe koncerny na rynki Europy Środkowej. W 2011 r. na zlecenie Słowackiego Związku Konsumentów przetestowano produkty takie jak napoje, słodycze i kawy, sprzedawane w Austrii, Bułgarii, Czechach, Niemczech, Polsce, Słowacji, Rumunii i na Węgrzech. Testy te również wykazały rozbieżności w jakości produktów sprzedawanych w wielu krajach – mimo jednakowej marki i opakowań. Jedynym produktem, którego skład był identyczny we wszystkich państwach członkowskich była jedna marka czekolady.

W Czechach z kolei w 2015 r. wydział chemii Uniwersytetu w Pradze przeprowadził badania składu produktów spożywczych znanych zachodnich marek, które były sprzedawane równolegle w Czechach i w Niemczech. Okazało się, że np. napój sprzedawany na terytorium Czech w litrowej butelce był słodzony sztucznymi środkami (aspartam i acesulfam), natomiast taki sam napój sprzedawany w Niemczech był słodzony wyłącznie cukrem. Jakby tego było mało w Czechach był on droższy od tego dostępnego w Niemczech. Czescy naukowcy stwierdzili, że problem ten dotyczy wielu innych produktów spożywczych.

Komisja Europejska stwierdziła, że koncerny mają prawo adaptować towary do lokalnych rynków i odmówiła rozpatrzenia skarg panstw z naszej części Europy.

Jedynym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest stosowanie w praktyce hasła: Kupuj tylko polskie! Będzie zdrowiej i taniej.

Fot. freeimages.com

Słowa kluczowe: Unia europejska

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.