Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Niskie koszty pracy w Polsce

UEKOSZTYPRACYCznF

Najdynamiczniej rosną koszty pracowników, a więc także ich płace, w Niemczech. Koszty pracy za Odrą podskoczyły w 2015 r. prawie dwukrotnie więcej niż w całej strefie euro. Pracodawcy w sektorze prywatnym musieli tam płacić w ubiegłym roku średnio 32,7 euro za jedną godzinę pracy. Było to o 2,7 procent więcej niż w 2014 – poinformował niemiecki Federalny Urząd Statystyczny. W strefie euro godzina pracy podrożała natomiast w ubiegłym roku tylko o 1,5 procent - do 29,6 euro.

Na koszty pracy składają się głównie płace dla pracownika oraz składki na obowiązkowe ubezpieczenie zatrudnionego, jego pensja podczas urlopów czy wypłaty w razie choroby.

Jednak Niemcy nie są liderami

W sektorze prywatnym ich koszty kadrowe zajmują dopiero ósme miejsce. Najwięcej kosztuje godzina pracy w Danii: 42,7 euro. Dalsze miejsca w rankingu 28 państw unijnych zajmują Belgia (41,1 euro), Szwecja (40,1) i Luksemburg (36,0).

Skandynawowie przodują też w przemyśle

Unijne koszty pracy w przemyśle były w 2015 r. wyższe od niemieckich w Danii, Szwecji i Belgii. Największa fabryka Europy - Niemcy zajmują 4. pozycję, a więc wyższą niż w innych gałęziach gospodarki. W 2015 przeciętne koszty pracy w niemieckim przemyśle wyniosły 38 euro. Średnia unijna to 26,3 euro.

Najtaniej na Wschodzie, w tym w Polsce

Nad Wisłą godzina pracy w przemyśle kosztuje 7,6 euro, co plasuje Polskę na 24. miejscu przed Łotwą, Litwą i Rumunią. Na ostatniej pozycji - Bułgaria z 3,4 euro za godzinę. Z kolei w sektorze prywatnym najniższe koszty pracy są w Bułgarii - 4,1 euro. Polska z 8,4 euro za godzinę pracy zajmuje 23. miejscu, za Czechami (10,1) i Chorwacją (9,5) a przed Węgrami (8,1 euro), Łotwą (7,5), Litwą (6,9) i Rumunią (5).

W usługach średni unijny koszt pracy to 26,1 euro. Polska jest na 23. miejscu (8,5 euro), na ostatnim - 28. - ponownie Bułgaria (4,3 euro), która jest tym samym krajem z najtańszą siłą roboczą w Unii Europejskiej.

Niewielka różnica w socjalu

Pracodawcy wszędzie narzekają na obciążenia, jakie stanowią dodatkowe koszty zatrudnienia pracownika - składki na ubezpieczenie, wynagrodzenie urlopowe lub chorobowe. Tymczasem w tych opłatach różnica między polskimi a zachodnimi stawkami nie jest tak poważna, jak w przypadku pensji pracowników. W 2015 r. na 100 euro zarobku brutto niemiecki pracodawca uiszczał 28 euro kosztów dodatkowych. Polski przedsiębiorca płacił 22 euro. W obu przypadkach jest to mniej niż średnia unijna, która wyniosła 31 euro. W Szwecji do każdych 100 euro płacy brutto pracodawca dopłaca 48 euro kosztów dodatkowych, we Francji 46 euro, a w Belgii 44. Najniższe koszty dodatkowe obciążają pracodawców na Malcie - 9 euro.

(Fot. freeimages.com)

Słowa kluczowe: Unia europejska

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.