Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Na paczkę i mechanika

NAPACZKEIMECHANIKACznF

Po kilkuletniej serii wyłudzeń na wnuczka, policjanta, a nawet żołnierza z afgańskiej misji, oszuści znaleźli nowe sposoby pozbawiania starszych Polaków ich dorobku życia. Niebagatelne mienie straciło pewne małżeństwo z Radomia - gotówkę, pamiątkową biżuterię i stare monety. Okradły ich dwie kobiety, które wpuścili do swojego mieszkania, bo powiedziały, że chcą zostawić paczkę dla sąsiadów. Wartość straconego mienia to ok. 50 tys. zł. Z kolei pewną łodziankę dwóch oszustów usiłowało naciągnąć na naprawę samochodu.

Policjanci z Łodzi i Radomia przestrzegają przed łatwowiernością, bowiem przestępcy nieustannie wymyślają nowe podstępy. Okradzeni z Radomia dopiero po kilku dniach zauważyli stratę pieniędzy i kosztowności.

Paczka dla sąsiada

Dwie kobiety zapukały do jednego z mieszkań na radomskim osiedlu Nad Potokiem. Rzekomo chciały zostawić paczkę dla sąsiadów. Starsze małżeństwo odmówiło im jednak, ale wówczas kobiety poprosiły o kartkę, na której miały napisać rzekomy adres, gdzie przesyłka miała czekać na sąsiadów. Kiedy 80-letnia lokatorka poszła poszukać papieru, kobiety zaczęły zagadywać jej męża. Niewykluczone, że wówczas ktoś jeszcze wszedł do mieszkania i ograbił je. Policja szuka złoczyńców i apeluje do seniorów o zachowanie szczególnej czujności, kiedy ktoś obcy zapuka do ich drzwi - jeśli kogoś nie znają, nie mają obowiązku wpuszczać go do domu. Warto przy tym pamiętać, że przestępcy ciągle zmieniają sposób działania. Prócz popularnej metody „na wnuczka”, stosują też inne wybiegi - podają się za inkasentów, przedstawicieli różnych firm, a nawet inspektorów instytucji państwowych czy policjantów.

Na przypadkowego mechanika

Dla odmiany funkcjonariusze z Łodzi zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy sposobem „na mechanika” chcieli naciągnąć mieszkankę tego miasta. Kiedy kobieta udała się na zakupy, oszuści specjalnie uszkodzili jej auto w taki sposób, by nie mogło ruszyć. Po powrocie kierującej zaproponowali jej pomoc. Za szybką naprawę, zażyczyli sobie 500 złotych. Ponieważ kwota wydała się kobiecie wygórowana, zaczęła podejrzewać, że padła ofiarą oszustwa i zgłosiła sprawę policji. 44-letni mieszkaniec Gniezna i jego 74-letni kolega zostali zatrzymani. Usłyszeli zarzuty usiłowania oszustwa, za co grozi im nawet 8 lat więzienia.

Fot. pixabay.com

Słowa kluczowe: zadłużenie

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.