Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Emeryci znowu na celowniku oszustów

OSZUSCINAZUSCznF

Najpierw było na wnuczka, później na policjanta, a teraz na urzędnika ZUS. Starsi ludzie, głównie emeryci i renciści, są od niedawna atakowani telefonami i mailami od rzekomych pracowników tej instytucji. Ci oferują spotkania w celu przeliczenia kwoty emerytury i zwiększenia jej wysokości. Udające urzędników osoby domagają się za takie spotkanie specjalnych opłat.

Nowa ustawa inspiracją dla oszustów

Oszuści sprytnie wybrali moment rozpoczęcia swojego procederu. Od maja 2015 r. weszły w życie nowe zasady przeliczania emerytur. Przestępcy najpierw telefonują do upatrzonych ofiar, przeważnie emerytów. Podczas rozmowy usilnie zachęcają do spotkania, by bezpośrednio wytłumaczyć zainteresowanym, jak zwiększyć kwoty wypłacane przez ZUS.

ZUS przypomina, że z ubezpieczonymi z reguły nie kontaktuje się telefonicznie. Na pewno nie żąda też jakichkolwiek pieniędzy za spotkania i porady, lub informacje o zasadach naliczania świadczeń. Przedstawiciele instytucji radzą, aby – jeśli już ktoś z nami tak się skontaktuje - zadzwonić do swojego oddziału ZUS i sprawdzić, czy taki osobnik tam w ogóle pracuje.

Uwaga na e-maile z wirusami!

Natomiast w mailach oszuści często wysyłają załączniki, które zawierają wirusy. Ogólną zasadą jest, że załączników w takich podejrzanych mailach nie wolno pod żadnym pozorem otwierać. Mogą one zainfekować komputer - zepsuć go, lub co gorsza wykraść nasze dane osobowe, łącznie z np. numerami kont bankowych.

Zdaniem samego ZUS, liczba prób wyłudzeń, podejmowanych przez osoby podszywające się pod pracowników tej instytucji na razie jest niewielka, ale systematycznie rośnie. Ostrożności nigdy więc za dużo.

(Fot. Wistula/wikimedia.org)

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.