Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Deflacja polska wyższa od oczekiwań

DEFLACJAPOLSKACznF

Specjaliści od połowy 2015 oczekują bezskutecznie zakończenia okresu deflacji złotówki. Jednak zarówno szacunki, jak i wyniki GUS uzyskane już po analizowanych okresach wciąż odsuwają ten moment. Deflacja, czyli - najkrócej mówiąc - umacnianie się pieniądza, to początkowo korzystne zjawisko dla pojedynczych konsumentów, ale w perspektywie szkodliwe dla całych gospodarek narodowych.

Dla przeciętnego obywatela umacnianie się pieniądza, w którym zarabia, powinno spowodować możliwość kupienia za tę samą kwotę większej liczby towarow i usług. Natomiast dla gospodarki kraju, którego waluta podlega umacnianiu, deflacja może być zapowiedzią recesji, czyli spadku wzrostu PKB. W dłuższej perspektywie więc deflacja może okazać się szkodliwa także dla poszczególnych jednostek, bowiem kurcząca się gospodarka z zasady wymusza zwiększenie bezrobocia i biednienie społeczeństw.

Jakie towary i usługi tanieją?

Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) są więc niepokojące. Deflacja w listopadzie 2015 wyniosła 0,6 proc. rok do roku i okazała się wyższa niż wynikało to z publikowanego na początku grudnia tzw. szybkiego szacunku. GUS w szybkim szacunku podał, że ceny w listopadzie spadły 0,5 proc. w ujęciu rocznym. Deflacja w Polsce trwa nieprzerwanie od sierpnia 2014 r. Poprzednio była notowana w... 1972.

Według GUS, największy wpływ na deflację w listopadzie 2015 miały niższe ceny żywności (o 0,4 proc.) oraz w zakresie rekreacji i kultury (o 0,3 proc.).

Najbardziej potaniały owoce (o 2,7 proc.), mąka (o 0,8 proc.) oraz mięso (przeciętnie o 0,6 proc., w tym mięso drobiowe - o 1,3 proc.). Tańsze niż w październiku 2015 były tłuszcze roślinne (o 0,6 proc.), pieczywo (o 0,4 proc.). Wzrosły za to ceny serów i twarogów - o 0,3 proc. oraz jaj - o 0,1 proc. Więcej płacono też za warzywa i czekoladę (po 0,7 proc.) oraz tłuszcze zwierzęce i ryż (po 0,5 proc.). Więcej płacono również za herbatę (o 0,4 proc.) i wyroby tytoniowe - o 0,2 proc. Za to za napoje alkoholowe płacono o 0,2 proc. mniej.

Potaniały także odzież i obuwie; odpowiednio o 0,3 proc. i 0,2 proc.

Co drożeje pomimo deflacji?

Z kolei ceny towarów i usług związanych z mieszkaniem w Polsce wzrosły w listopadzie br. o 0,1 proc.; podrożało też użytkowanie mieszkania lub domu i nośniki energii (o 0,1 proc.). GUS zanotował też wzrost opłat za zaopatrywanie w wodę i usługi kanalizacyjne (po 0,2 proc.) oraz wywóz śmieci (o 0,1proc.).

Droższe były opłaty za najem mieszkania (o 0,2 proc.). Ceny nośników energii utrzymały się przeciętnie na poziomie października 2015. Więcej niż w tym miesiącu konsumenci płacili za gaz i energię cieplną (po 0,1 proc.). Potaniały natomiast meble, artykuły dekoracyjne, sprzęt oświetleniowy (o 0,2 proc.) oraz urządzenia gospodarstwa domowego (o 0,1 proc.).

(Fot. freeimages.com)

Słowa kluczowe: Tanie wakacje

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.